Dlaczego boimy się zmian?

fot.123rf

Każdy z nas ma swoje przyzwyczajenia. To codzienne, poranne rytuały, sposób komunikowania się z innymi, czy choćby metoda układania dokumentów na firmowym biurku. Większość z nich ułatwia nam życie. Niektóre jednak z czasem zaczynają je ograniczać. Przyzwyczajenia powodują bowiem, że nadarzające się możliwości zmiany, nawet te mogące zmienić życie zawodowe na lepsze, przestają nas interesować. Jak zatem walczyć z ograniczającymi nas przyzwyczajeniami?
Przyzwyczajenie to coś, co pozwala nam trwać w znanym i bezpiecznym świecie. Układa codzienność i chroni przed niespodziankami. Takie poczucie bezpieczeństwa i kontroli jest szczególnie istotne dla osób, które niechętnie podchodzą do zmian i w miarę możliwości starają się trzymać utartych ścieżek. Pozwolenie sobie na zmianę to także dopuszczenie do utraty czegoś. Czegoś, co jest nam już znane i wygodne. – Często obserwuję ludzi, którzy myślą o zmianie i nawet podejmują próby, np. lepszego zorganizowania sobie czasu, jednak po powrocie do domu robią to, co zawsze – oglądają telewizję, czy spędzają czas przeglądając Internet, zamiast robić coś nowego, co przecież zaplanowali . Tak jest im wygodniej – mówi Dariusz Duma, trener i konsultant biznesowy, ekspert kampanii „Oswój zmianę” portalu monsterpolska.pl.

reklama

Wypunktuj przyzwyczajenia…

Praca nad sobą musi zacząć się od uświadomienia sobie pewnych mankamentów i ograniczeń tego, co mamy teraz. Warto w tym celu przeanalizować zwykły dzień pracy i zastanowić się, w jaki sposób on przebiega. Znaleźć stałe punkty i przyzwyczajenia, a następnie zastanowić się, czy są wśród nich takie, które nam nie ułatwiają, a wręcz przeciwnie, utrudniają codzienną pracę. Dobrze też zastanowić się, czy jesteśmy zadowoleni z obecnej pracy czy stanowiska, jakie zajmujemy. Być może nasza kariera mogłaby już być na wyższym poziomie, jednak właśnie z powodu poczucia przyzwyczajenia, niedobrej rutyny nie robimy nic, aby zmienić naszą pozycję. W grę wchodzi z reguły większa odpowiedzialność, nowe obowiązki, czasem nowe miejsce i nowi ludzie. Warto rozważyć nie tylko fakt, że zmiana będzie wiązała się z utratą dotychczasowego, znanego nam „świata”, ale także z nowymi profitami i możliwościami. Zwykłe wypisanie na kartce papieru plusów wyjścia ze strefy komfortu i zawalczenia o nowe, pozwoli zobaczyć wiele możliwości i korzyści, jakie może przynieść zmiana.

…i rozpraw się z nimi

– Postaraj się myśleć o zmianach w kategorii szansy, przygody, odkrywania nowych doświadczeń, włącz ciekawość. Na początku rezygnacja z utartych przyzwyczajeń może przynieść pewien dyskomfort, ale jeśli będziesz robił to świadomie i wykażesz odrobinę cierpliwości, szybko zobaczysz pierwsze pozytywne efekty – podpowiada ekspert Dariusz Duma. Pogodzenie się ze zmianami jest bardzo ważne szczególnie w sferze zawodowej. Rynek pracy jest dziś zmienny, coraz częściej zmieniamy pracę, stanowisko, dział. Te sytuacje są z reguły powodem do stresu, jednak są także okazją do poprawienia swojego zawodowego statusu. Dlatego warto nad sobą pracować i zacząć od drobnych modyfikacji, a następnie przechodzić do większych, które przyniosą satysfakcję.