Psychologia Styl Życia Seks Parenting Moda i uroda Zdrowie Przepisy Kultura Rozwój Wróżby Diety

fot.123rf
fot.123rf
26 października 2016 in Psychologia by Renata Mazurowska

Dlaczego niektórzy uzależniają się od sportu?

Sport to zdrowie, ale uprawiany ponad fizyczne i psychiczne możliwości może temu zdrowiu szkodzić. Gdzie jest granica, za którą zaczyna się uzależnienie? Z psychologiem Pawłem Droździakiem rozmawia Renata Mazurowska.

Strefa zakupów - odwiedź Butik.Zwierciadlo.pl

Nie sądzisz, że sport powoli staje się religią?

Religie usuwają niewygodne poczucie, że życie ot tak, po prostu się toczy, bez celu – bo wpisują nam to życie w pewien plan. Pozwalają wierzyć, że o coś chodzi. Na przykład o to, żeby osiągnąć oświecenie, zbawienie – cokolwiek by to znaczyło. W jakimś celu to idzie. Sześć kilogramów trzeba zrzucić. I mierzymy, jak jeszcze do tego daleko. Jeśli zrzuciliśmy, to jesteśmy dumni, a jak zaniedbamy swoje ćwiczenia, to mamy poczucie winy. Kiedyś w tym celu chodziło się spowiadać z grzechów. To człowieka dookreślało. Cudzołożył, nie cudzołożył… Teraz już można cudzołożyć bez problemu. Nawet jest to w dobrym tonie. No więc spowiadamy się programowi do biegania z kalorii. Kiedyś były obrzędy, dziś maratony. Wszystko to oczywiście ma bardzo racjonalne uzasadnienie.

Co dziś jest główną motywacją do uprawiania sportu? Zdrowie? A może chodzi o styl życia? Czy jest to rodzaj uzależnienia, jak mówią niektórzy?

Zacznijmy od tego, że od ponad stu lat, od ery przemysłowej, mamy do czynienia z „utowarowieniem” człowieka. Człowiek stał się narzędziem, jak każde inne. W armii, o żołnierzach mówi się „siła żywa”, a opisując pracę ludzi, używamy zwrotu „zarządzanie zasobami ludzkimi”. Człowiek stał się rodzajem maszyny, która coś produkuje. Musi być wydolny, musi mieć jakąś moc, być efektywny…

Dopóki maszyna jest sprawna, jest potrzebna.

To duża presja. Dlatego sami zaczynamy o sobie myśleć jak o rzeczy ocenianej na „rynku pracy”, czujemy, że musimy się zaprezentować w kategoriach: uniwersalność, moc, wydajność, elastyczność, próbując się w ten sposób „sprzedać”. Sporty często służą współcześnie właśnie temu, by człowiek udowadniał, sobie i otoczeniu, moc nadludzką. Bo to zabezpiecza przed wykluczeniem z obiegu.

Czyli biegamy w maratonach, żeby przetrwać?

Tak bywa. Na kursy o tym „jak się zmotywować”,  też przecież w gruncie rzeczy chodzimy ze strachu. Ciało już nie jest wehikułem do odczuwania doznań, tylko symbolem ogólnie pojętej sprawności. Wystarczy popatrzeć, jak to jest sprzedawane –  dynamizm, ogromna siła…

Nieśmiertelność prawie.

Ciekawe, że o tym mówisz, w kwestii maszyn zwraca się bowiem uwagę na ich nietrwałość, szybko się je wymienia.

Ale też produkuje w ten sposób, by szybko kupować nowe.

No i podobnie jest dzisiaj ze sportem. Raczej skupiamy się na tym, żeby był wynik, choć trenuje „zwykły człowiek”, nie sportowiec zawodowy. Na trwałość zwracamy mniej uwagi niż na rozwinięcie mocy. Towarzyszą temu takie opisy wygłaszane przez ćwiczące osoby: „Ale dałem sobie dzisiaj wycisk”, „Aż się porzygałem” – czyli mówią w ten sposób, że dali radę to wytrzymać. Dokładnie tak samo jest w korporacjach: „Jestem w stanie pracować po 13 godzin dziennie, i w weekendy też. Dam radę, możecie na mnie liczyć”, „Umiem pracować w silnym stresie”, „Jestem w stanie pracować pod presją”, „Jestem asertywny”, „Jestem zmotywowany”, „Z każdym się dogadam, bo komunikację mam w małym palcu” itd. To jest to samo co sprawność i moc na poziomie fizycznym. Jest presja, by pokazać, że masz niezwykłe możliwości osobowościowe, które właśnie ciebie predysponują do tego, żeby zrobić potężną karierę.

Strony: 1 2 3 4


Strefa zakupów


tytulowa_braun-1

Praktyczny prezent pod choinkę? List do Świętego Mikołaja

Drogi Święty Mikołaju! Nie wiem, czy nie uznasz tego za niegrzeczne zachowanie, ale piszę do Ciebie z zuchwałym apelem – nie lansuj się nadmiernie przy ...
km_tyt

Prezent dla kobiety. Przewodnik po świecie zmysłów.

Zastanawiasz się, co kupić w prezencie mamie, żonie, siostrze, córce, przyjaciółce? Sięgnij po uniwersalny i prosty klucz, którym będziesz kierować się przy wyborze – zmysły. ...
grafika-tytulowa

Prezent dla osoby, o której niewiele wiesz

Jaki prezent wybrać dla osoby, którą tak naprawdę słabo znasz? Nie wiesz, czym się interesuje, o czym marzy i co lubi. W takim wypadku bezpiecznym ...
zamknij [x]

POLECANE KSIĄŻKI