Gdy tęsknimy za bliskimi – pomocne rytuały

fot.123rf

Czasami tęsknimy za bliskimi, bo mieszkamy daleko albo dlatego, że odeszli, umarli. W przeżywaniu ich braku, by nie był dominujący, mogą nam pomóc poniższe rytuały:

reklama

  1. Budowanie drzewa genealogicznego – są w Internecie strony i programy (ja korzystam z myheritage.pl), dzięki którym można wzbogacać opis o rodzinne fotografie, dodawać wydarzenia, anegdoty, znajdować dalszych krewnych, zapraszać innych krewnych do współtworzenia drzewa itd. Siłę tego drzewa daje świadomość jego korzeni, to że możemy się osadzić, utożsamić, co wpływa na poczucie więzi. I bliską obecność członków rodziny, choć ich przy nas nie ma.
  2. Stworzenie „rodzinnej ściany” wspomnień – ja wybrałam ścianę w kuchni, nad ekspresem do kawy, rozwiesiłam tam zdjęcia moich bliskich, z różnych czasów. Od tego momentu co najmniej trzy razy dziennie moi bliscy są ze mną, gdy parzę kawę – patrzę na nich, wspominam miłe chwile.
  3. Stworzenie kalendarza z rodzinnych zdjęć – ja robię taki od dwóch lat, dla siebie i najbliższych. Dzięki temu przez cały rok, na dwunastu kartach, moi bliscy są ze mną. Gdy kalendarz wygasa – zostają zdjęcia, które można oprawić i dołączyć do „rodzinnej ściany”.
  4. Spisywanie lub nagrywanie rodzinnych historii – rozmawiaj z najstarszymi członkami rodu, spisuj lub nagrywaj opowiadane dzieje. Teraz ci się wydaje, że znasz je na pamięć, ale szczegóły zacierają się z czasem, warto je utrwalić, a potem wydać w kilku egzemplarzach dla siebie i dla członków swojej rodziny (wspaniały prezent na święta) albo stworzyć rodzinną, dostępną tylko na hasło, stronę w Internecie.

Renata Mazurowska psychoterapeutka i trenerka, prowadzi terapię, warsztaty i grupy wsparcia,
https://renatamazurowska.wordpress.com

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu SENS

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »