Jak dotrzymać postanowień noworocznych?

Prawdopodobnie 2018 rok ma być przełomem w twoim życiu, momentem, gdy „teraz to już naprawdę” schudniesz, rzucisz palenie, napiszesz magisterkę lub zaczniesz spędzać więcej czasu z bliskimi. Przyszły rok natomiast rozpoczniesz, obiecując sobie… dokładnie to samo. To nie horoskop, to nieubłagane statystyki. Ponad 90% z nas nie dotrzymuje swoich noworocznych postanowień. Z badań wynika jednak, że nie jest to efekt wyposażenia gatunku ludzkiego w wyjątkowo słabą wolę, lecz kilku zgoła innych czynników. Co zatem odpowiada za nasze niepowodzenia i jak sobie z tym poradzić?

Noworoczne postanowienia – czemu nic z nich nie wynika?

Podobno w 2018 roku Polacy chcą przede wszystkim zadbać o zdrowie. Prawie połowa planuje stracić zbędne kilogramy, niewiele mniej chce uprawiać regularnie sport, jedna trzecia Polaków myśli o zdrowszym odżywianiu, a niespełna 20% rzuca palenie. Niecałe 10% osób zdoła dotrzymać swoich postanowień. Przyczyn takiego stanu rzeczy jest kilka.

Zbyt dużo postanowień noworocznych

Spora część osób nie lubi działać małymi kroczkami. Na fali Świąt i początku nowego roku doznają nagłego zastrzyku motywacji i energii do zmian, dlatego postanawiają przeprowadzić rewolucję w swoim życiu. I się zaczyna: tworzenie planów działania, grafików porządków, budżetów domowych. Kupowanie karnetów na siłownię i na basen, nowe buty do biegania, minimalizm w mieszkaniu, gruntowna zmiana garderoby i koloru włosów. Z końcem stycznia orientujemy się, że po paru tygodniach ćwiczeń dalej nie mamy figury modelki lub modela. Motywacja zaczyna siadać. W lutym większość z nas już się nawet nie łudzi, że będzie konsekwentnie kontynuować przygodę ze sportem, chudnięciem, zdrowym jedzeniem czy niepaleniem.

Dobra wiadomość jest taka, że istnieje na to metoda, natomiast zła wiadomość jest taka, że nie ma ona w sobie nic z magii. Wdrożenie noworocznych postanowień będzie od nas wymagało rozsądku, szczypty wiedzy psychologicznej, konsekwencji i samodyscypliny. Najlepiej jest wprowadzać jedną życiową zmianę naraz. Utrwalenie nowego nawyku czasem zajmuje nawet miesiąc. Próba wdrożenia kilku zmian w tym samym czasie może nas przytłoczyć i przerosnąć. Wtedy byle potknięcie sprawia, że tracimy resztki motywacji i poddajemy się całkowicie. Znacznie skuteczniejsze jest skupienie się na jednej rzeczy i rozłożenie jej na czynniki pierwsze.

Nieprawidłowo sformułowany cel

Aby można było zrealizować swój cel, najpierw trzeba go jasno określić. To wcale nie jest takie proste, jak mogłoby się wydawać. Postanowienie nie może być zbyt ogólnikowe, bo wtedy nie będziesz wiedzieć, od czego właściwie zacząć, co więcej – nie będziesz wiedzieć, czy kiedy cel już jest osiągnięty. Poza tym twój cel powinien być ambitny i stanowić wyzwanie, ale nie powinien cię przytłaczać albo wręcz być nierealny. Nie ma sensu postanawiać sobie, że schudniesz trzydzieści kilogramów, jeśli nie masz pomysłu, jak to zrobić ani kompletnie nie masz ochoty zmieniać nawyków żywieniowych.

Stawiając sobie cel, musisz wiedzieć, jakie działania doprowadzą cię do niego. Jeśli chcesz zarobić w rok milion złotych, samo postanowienie to za mało, potrzebujesz jeszcze konkretnego i realistycznego planu. Samo wizualizowanie sobie siebie w luksusach to trochę za mało. Warto usiąść z kartką papieru i poświęcić godzinę lub dwie na zaplanowanie wszystkich działań, które są niezbędne do osiągnięcia niezależności finansowej. Czasem może się okazać, że godzina to za mało, bo sprawa wymaga doedukowania się w danej dziedzinie. Ale nikt nie obiecywał, że będzie łatwo.

Pamiętaj też, że cel powinien być ważny dla ciebie, nie dla innych. Jeśli twoi bliscy wciąż powtarzają, że musisz w końcu zacząć więcej zarabiać, a ty po prostu lubisz swoją pracę, to próba jej zmiany na siłę może cię tylko unieszczęśliwić.

Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej o tym, jak formułować noworoczne postanowienia, kliknij tutaj i pobierz darmowy planer noworoczny>>

Nieprawidłowo wybrany motor do działania

Nasze postanowienia spełzają na niczym również dlatego, że zbyt często stawiamy na motywację, zachęceni jej noworocznym przypływem. Nie bierzemy wówczas pod uwagę faktu, że motywacja nie trwa wiecznie – monotonia zazwyczaj ją szybko zabija. Tymczasem to właśnie mozolne i konsekwentne realizowanie naszych postanowień metodą małych kroczków jest tym, co daje nam szansę na osiągnięcie sukcesu. Dlatego to nie motywacja powinna być naszym głównym sprzymierzeńcem, lecz samodyscyplina.

Warto nastawić się na to, że prędzej czy później nadejdzie kryzys – bo nadejdzie. Że nie będzie nam się chciało ćwiczyć, że okrutnie zapragniemy zapalić chociaż jednego małego papierosa albo że w jakiś inny sposób nasze dawne nawyki się o nas upomną. Wówczas tylko silna wola i działanie pomimo totalnego braku motywacji mogą uratować nasze postanowienie.

Jak zmienić swoje życie? Noworoczne postanowienia, które się spełniają

Dobrze zaplanowane zmiany mają nieporównywalnie większe szanse na to, by zostać w twoim życiu na stałe. Tylko co to znaczy dobrze zaplanowane? Mądre sformułowanie swojego celu to jedno, ale mądre wdrożenie go również wymaga pewnych konkretnych działań i umiejętności.

Postanowienia noworoczne metodą małych kroków

Przede wszystkim każdy cel, ale szczególnie ten, który zdaje się nas przerastać, należy podzielić na mniejsze etapy. Chcesz założyć swój sklep internetowy? Jeśli na tej myśli się zatrzymasz, to z pewnością wiedza o tym, jak tego dokonać, nie wpadnie sama do twojej głowy. Nie wiesz, jak założyć stronę, jak założyć działalność gospodarczą ani skąd wziąć dofinansowanie na start? Świetnie – teraz już przynajmniej wiesz, że musisz zacząć od zdobycia tych informacji. W dobie Internetu wszystko jest w zasięgu twoich rąk, a „nie wiem, jak” już nie jest żadną wymówką.

Warto zauważyć, że podzielenie dużego projektu na małe działania znacznie zwiększa szanse na to, że w ogóle się za to weźmiesz. Trudno założyć, że pewnego dnia, w przypływie motywacji, usiądziesz i po prostu założysz biznes, który odtąd będzie świetnie prosperował. Wszystko wymaga pracy, a za każdym sukcesem stoi najczęściej mnóstwo małych i większych działań, porażek, wyrzeczeń i ciężkiej harówki. Jeśli liczysz, że coś zrobi się samo, lepiej nawet się nie łudź.

Tymczasem zaplanowanie, że w poniedziałek po pracy usiądziesz przed komputerem i znajdziesz informacje o tym, co zrobić, by założyć swoją stronę internetową, nie wydaje się szczególnie skomplikowanym ani przytłaczającym przedsięwzięciem. Właśnie w ten sposób, małymi kroczkami, masz spore szanse na osiągnięcie nawet najbardziej szalonego i ambitnego postanowienia!

Jak zmienić życie bez przykrych niespodzianek?

Kolejnym istotnym elementem całego przedsięwzięcia jest przewidywanie najróżniejszych scenariuszy. W końcu nie na wszystko w życiu mamy wpływ. To, co zależy od nas, to nasza reakcja na różne wydarzenia. Możesz też dowiedzieć się, jak zazwyczaj wygląda droga do realizacji celu, który sobie stawiasz i jakie trudności mogą się pojawić na twojej drodze. Fora internetowe najczęściej pełne są nie tylko inspirujących historii, ale też takich, które mogą być dla ciebie przestrogą. W końcu lepiej uczyć się na cudzych błędach niż na własnych. A frustracja i spadek motywacji to przeszkody, które prawie na pewno się pojawią. Zastanów się, jak wówczas sobie z nimi poradzisz.

Daj też sobie przyzwolenie na popełnianie błędów, a nawet poważniejsze potknięcia. Jeśli w trakcie odchudzania skusisz się na eklerkę, to nie oznacza przecież, że cała dieta na nic. Zamiast spektakularnie rezygnować z wdrażania jakichkolwiek życiowych zmian, zdaj sobie sprawę, że chwile słabości i zwątpienia są całkiem normalne. Ważne, by wyciągnąć z nich nauczkę (np. nie wchodzić z pustym żołądkiem do piekarni) i dalej trzymać się swoich żywieniowych wytycznych. I by jedna eklerka nie zamieniła się w jedną eklerkę dziennie. Wówczas zjedzone ciastko może być jedynie chwilą oddechu, która z perspektywy efektu końcowego nie będzie miała żadnego znaczenia.

Nie ma sensu wpędzać się w poczucie winy, ale nie tłumacz się też tym, że „tak już masz”, bo masz słabą wolę. Wszystko jest kwestią wprawy, a powtarzanie sobie „mam słabą wolę” tylko ją… osłabia. Jeśli masz z tym duży problem, spróbuj na początek stawiać sobie mniejsze i łatwiejsze cele. Może zamiast rygorystycznej diety wystarczy na początek ograniczyć liczbę słodyczy albo dodawać jedną łyżeczkę mniej cukru do kawy? Wola to nie cecha charakteru, tylko umiejętność, którą można trenować.

I pamiętaj, ze chociaż konsekwencja jest kluczowa we wdrażaniu nowego nawyku, nie warto się zamykać na nowe koncepcje i rozwiązania. Konsekwencja i dyscyplina mają być narzędziami do osiągnięcia twojego celu, a nie kulą u nogi. Realizowanie postanowień, które nie sprawiają ci satysfakcji mija się z celem i grozi potężną frustracją. Jeśli więc w międzyczasie zmienią się twoje cele i priorytety, rozważ zupełnie inny sposób ich realizacji albo po prostu gruntowną zmianę swoich postanowień. W końcu nikt nie powiedział, że postanowienia muszą być noworoczne.

Artykuł powstał we współpracy z vivus.pl – serwisem oferującym pożyczki online.