Jak działa hipnoza?

123rf.com

Terapeutyczne efekty hipnozy są stwierdzone, ale sam proces nie został jeszcze do końca zbadany. Specjaliści są zgodni co do jednego: nie jest to sen, ale odmienny stan świadomości, podobnie jak trans, medytacja, doświadczenia mistyczne.
Wyróżnia się różne techniki hipnozy: od tradycyjnej, w której główną rolę odgrywa terapeuta, aż do hipnozy ericksonowskiej, gdzie pacjent uczestnicy w procesie wchodzenia w trans. Nasze wyobrażenie o seansie hipnozy wywodzi się z filmów: hipnotyzer, mówi „rozkazuję ci, śpij”, a pacjent natychmiast zapada popada w trans. W rzeczywistość proces jest bardziej skomplikowany. Rozpoczyna się od fazy wstępnej, podobnej do wywiadu lekarskiego, potem następuje wprowadzenie w stan hipnozy (indukcja). Po sprawdzeniu, że uczestnik znajduje się już w transie (służą do tego proste polecenia sprawdzające), terapeuta wypowiada sugestie – w zależności od rodzaju techniki mogą one mieć charakter wprost albo pośredni. Na zakończenie hipnotyzer łagodnie wybudza pacjenta i wspólnie omawiają przebieg seansu.

reklama

Hipnoza budzi wiele wątpliwości, ale liczne badania wykazały, że sugestia hipnotyczna wywołuje reakcje komórek nerwowych. Jedno z nich zostało przeprowadzone w 1997 na oddziale neurologii kliniki Uniwersytetu Harvarda. Autor badań wybrał grupę 16 osób i pokazał im paletę kolorów i paletę szarości. Podczas hipnozy, pod wpływem sugestii uczestnicy rozpoznawali paletę szarości w kolorach. Według schematu opracowanego na Uniwersytecie Stanforda 5 % populacji jest odpornych na hipnozę a tylko 10 % łatwo daje się wprowadzić w ten stan. Nie wiadomo dlaczego – dotychczas nie stwierdzono zależności między strukturą osobowości i podatnością na hipnozę.

Lepiej nie liczyć na to, że hipnoza sprawdzi się w leczeniu chorób psychicznych, nowotworowych i wychodzeni z uzależnienia od narkotyków twardych. Obserwuje się natomiast jej skuteczność w zakresie wspomagania rzucania palenia i odchudzania (generalnie w zaburzeniach odżywania). Jest także pomocna w walce ze stresem.