Psychologia Styl Życia Seks Parenting Moda i uroda Zdrowie Przepisy Kultura Rozwój Księgarnia Sklep Cyfrowy

Jak rozmawiać z osobą, która nie dotrzymała słowa

fot.123rf
24 listopada 2015 in Psychologia by Ewa-Mazul
Na pozór patowa sytuacja: umówiłaś się z kimś „na gębę”, a twój rozmówca teraz nie pamięta waszych ustaleń. Chcesz wybrnąć z sytuacji i nie zapętlić się we wzajemnych oskarżeniach. Ekspertka SENSu Ewa Mażul radzi, by najpierw przenieść rozmowę na neutralny grunt.

Klaudia pracuje w punkcie obsługi klienta i musi swoje urlopy ustalać dużo wcześniej i precyzyjnie, bo taka praca nie przypomina biurowej, w której możesz w razie czego posiedzieć po godzinach albo dokończyć w domu. Klaudia rozmawiała dwa miesiące temu z Martyną, która ją zwykle zastępuje, że potrzebuje wyjechać w trzecim tygodniu października. Martyna się zgodziła. Dziś Klaudia zobaczyła, że na planie urlopów zaznaczona jest nieobecność Martyny w drugiej połowie miesiąca. Zdenerwowana nie mogła się powstrzymać od emocjonalnej reakcji: „Przecież umówiłyśmy się, że ja biorę urlop w październiku, jak mogłaś tak mnie wystawić?”, „Dlaczego się mnie czepiasz?” – ripostowała Martyna – „Sama sobie jesteś winna, trzeba było wcześniej napisać podanie”. Klaudia należy do osób, którym w takich sytuacjach słowa więzną w gardle i nie jest w stanie przeciwstawić się ostrym argumentom przeciwnika w dyskusji. A przez to często bywa na przegranej pozycji i ustępuje dla świętego spokoju – wbrew swoim potrzebom. Jak sprawić, by tym razem wyszła z potyczki wygrana?

Jeśli tak jak Klaudia nie wiesz, jak radzić sobie z cudzą bezczelnością, po pierwsze: postaraj się opanować emocje. Nie biegnij załatwiać sprawy napędzana rozgoryczeniem, rozżaleniem czy gniewem, szczególnie jeśli jesteś raczej typem płaksy niż wojowniczki. Roztrzęsiona staniesz się łatwym łupem zdecydowanego i bardziej opanowanego rozmówcy.

Po drugie: nie wpadaj w schemat myślenia „teraz to już koniec”, widząc najgorsze z możliwych rozwiązań, jakby już się ono ziściło. W przypadku Klaudii to wizja odwołania dawno planowanego i opłaconego już urlopu za granicą na zmianę z wizją straty pracy spowodowanej niestawieniem się na stanowisku – każda w najwyższym stopniu dramatyczna.

Po trzecie: jak już się uspokoisz, to nie zaczynaj rozmowy od rozliczania swojego rozmówcy. „Jak możesz tak postępować?”, „Jak mogłaś mi to zrobić?”, „Stawiasz mnie w beznadziejnej sytuacji” – to właśnie taka forma wypowiedzi naprowadza drugą stronę na stosowanie techniki „To nie ze mną jest coś nie w porządku, tylko z tobą”. A bardziej ci chodzi o zmianę sytuacji na korzystniejszą dla ciebie niż o toczenie wojny, prawda? Jeżeli całą sobą w tym momencie masz ochotę powiedzieć: „Właśnie że nie, chodzi mi o to, żeby mnie dobrze traktowano”, to znaczy, że bardziej jest dla ciebie ważne ukojenie swojej frustracji niż załatwienie sprawy i dlatego emocje mogą być tak silne. Wówczas potrzebujesz jeszcze trochę czasu, żeby ochłonąć i uznać, że każda ze stron ma zazwyczaj jakiś procent udziału w powstałej sytuacji. W końcu Klaudia rzeczywiście nie zadbała o napisanie podania o urlop, zakładając, że jej słowna umowa z Martyną jest wiążąca, a przecież trudno, żeby ktokolwiek napisał za nią to podanie i nadał sprawie charakter oficjalny.

Powiedzmy, że jesteś w sytuacji Klaudii. Najlepiej byłoby zacząć rozmowę od neutralnego pytania: „Martyna, pamiętasz, jak dwa miesiące temu rozmawiałyśmy o tym, że chcę wziąć urlop w październiku?”. Jeżeli usłyszysz „nie” (co może być faktem – nie każdy pamięta swoje wszystkie rozmowy) – znów startujesz z punktu zerowego. W tej sytuacji możesz powiedzieć, że liczyłaś, iż ona pamięta, i dlatego nie zadbałaś o napisanie podania, uznając to za czystą formalność, którą rzeczywiście niepotrzebnie odsunęłaś w czasie, w związku z tym chciałabyś sprawdzić, czy teraz jest jeszcze możliwy powrót do ustaleń z tamtej rozmowy.

Jeżeli odpowiedź zabrzmi: „Tak, ale skoro nie zaznaczyłaś w grafiku, że bierzesz urlop, to myślałam, że tamte ustalenia są nieaktualne” – wskazany jest taki sam scenariusz postępowania. Ważne, żeby w rozmowie unikać jednoznacznych osądów: „to twoja wina” (i dotyczy to każdej ze stron). Kiedy nie damy się ponieść emocjom – znajdzie się wyjście. Bo rozwiązań jest zawsze bez liku, od idealnego, czyli sytuacji, w której koleżanka rezygnuje z urlopu w newralgicznym czasie, do pośrednich, jak skrócenie jej urlopu lub delikatne przesunięcie terminów.

Ewa Mażul coach, doradca, ekspert ds. komunikacji w biznesie, ewamazul.pl


Jak utrzymać wakacyjny nastrój przez całe lato?

Okres urlopowy zaczął się na dobre, choć niestety, rzadko spędzamy całe wakacje na wyjeździe. Przez większą część lata chodzimy do pracy próbując poczuć wakacyjny klimat ...

Recepta na lęk? „Pokochaj swoje serce”

„Życie jest zaskakująco proste, gdy przestajemy je komplikować.” mówi Dagmara Skalska w swojej najnowszej książce „Pokochaj swoje serce” i przedstawia sposób na pokonanie lęku.
zamknij [x]

POLECANE KSIĄŻKI