Jak wyjść z kryzysu?

fot.123rf

Kryzys nie taki straszny! Zobacz jak czerpać korzyści z trudnych sytuacji. Jak sprawić, żeby kryzys stał się tylko kolejną, naturalną częścią naszego życia, etapem który kończymy mocniejsi i bardziej świadomi?
Etap pierwszy – sprawdź gdzie jesteś

reklama

Co więc zrobić, żeby się nie pogubić i nawet z najtrudniejszych sytuacji wyciągnąć dla siebie korzyści? Na początku dobrze jest określić w jakim stadium kryzysu się znajdujemy. Czy jest to na razie jeszcze znak ostrzegawczy i możemy uratować sytuację, czy jednak kolejny etap gdzie poprzednie sytuacje kryzysowe się skumulowały przez konsekwentne powtarzanie pewnych wzorców w relacjach osobistych bądź zawodowych.

Warto w takim momencie poprosić o pomoc osobę, która będzie bardziej obiektywna niż my. Może to być przyjaciel bądź specjalista, który pomoże nam trzeźwo popatrzeć na sytuację: psycholog, terapeuta, coach.

Celem tego etapu jest określenie czy mieliśmy realny wpływ na to, żeby tego kryzysu uniknąć, czy w naszym zachowaniu nie ma pewnego rodzaju „błędu systemowego” sprawiającego, że co jakiś czas znajdujemy się w trudnym punkcie, który moglibyśmy ominąć, eliminując pewne nasze zachowania bądź działania.

Czytaj, jakie błędy myślowe popełniamy najczęściej w trudnych sytuacjach

Poszukaj pozytywnych aspektów

Nigdy nie ma sytuacji bez wyjścia. Zawsze, nawet w momentach największych kryzysów należy poszukać tych pozytywnych stron. Jak to zrobić? Coach Anita Michalska uczestnikom swoich warsztatów pokazuje ćwiczenie, do którego mogą samodzielnie wrócić przy każdej okazji.

Jeśli spotkał Cię właśnie jakiś kryzys, przyjrzyj mu się bliżej. Weź czystą kartkę papieru i wypisz wszystko, co myślisz na temat tej sytuacji. Sprawdź, które z tych myśli są Twoją interpretacją sytuacji, a które opisują fakty. Jak dużo kryje się na tej kartce opinii i ocen, a jak dużo chłodnego spojrzenia na to co się stało?

Teraz usiądź wygodnie i zacznij koncentrować się na swoim oddechu. Wdychaj powietrze na 1-2-3 i wydychaj powietrze na 1-2-3-4-5-6. Zrób tak 10 razy, a może więcej jeśli tylko masz ochotę.

Weź nową czystą kartkę i wypisz teraz wszystko czego Cię nauczył (lub nadal uczy) ten kryzys. Jakie masz wnioski dla siebie na przyszłość? Jak możesz przeciwdziałać podobnym sytuacjom? Jak możesz się przygotować następnym razem? Kogo możesz poprosić o pomoc? Co potrzebujesz myśleć o sobie lub o tym kryzysie, abyś mógł czerpać z niego wnioski?

Co się zmieniło w Twoim patrzeniu na tę sytuację lub na siebie samego?

Korzyści z kryzysu – one naprawdę istnieją

Jeśli nadal nie jesteś przekonany, że z kryzysów można czerpać, to przedstawiamy trzy bezdyskusyjne aspekty, które mogą wpłynąć pozytywnie na jakość Twojego życia, a są one wynikiem trudnych sytuacji, z którymi mierzy się każdy z nas.

  1. Wiedza i wzmocnienie – jeśli zakładamy, że kryzys jest nauczycielem, to każdy z nich nas wzmacnia. Uczy nas o sobie czegoś nowego, daje wiedzę, którą możemy wykorzystać w kontekście innych aspektów naszego życia. A jak każdy z nas wie, wiedza jest siłą.
  2. Rozwój kreatywności – kryzysy wymagają wyjścia poza schemat i szukania nieszablonowych rozwiązań, dlatego też sprawiają, że ćwiczymy umysł.
  3. Stabilizacja negatywnych emocji – każdy kolejny przeżyty kryzys pokazuje nam, że jest to stan zupełnie naturalny. Dlatego do wielu trudnych sytuacji podchodzimy później z dystansem i większym opanowaniem, wiedząc, że jest to naturalna kolej rzeczy.