Kilka słów o duchowości

fot.123rf

– Pierwszy krok to wyciszenie – mówi dr Joanna Heidtman.
Duchowość to…

reklama

Przez wielu może być rozumiana jako wewnętrzne pogłębienie treści wierzeń i przekazu religijnego poprzez bardziej świadome przyjęcie indywidualnego doświadczenia religijnego. Doświadczenie religijne mobilizuje wszystkie zasoby jednostki: poznawcze, emocjonalne, wartościujące, dążeniowe, fizyczne i społeczne, a nawet motywacje do zmiany. W naszej kulturze istnieje bogata i piękna tradycja chrześcijańskiej praktyki duchowej – medytacji, kontemplacji, tradycje tzw. ojców pustyni, duchowa ścieżka mistyków.

Człowieka nie da się sprowadzić do kategorii fizjologicznych, biologicznych czy psychologicznych. Duchowość jest istotnym wymiarem rozwoju człowieka.

Czy można w sobie odnaleźć duchowość?

To raczej ona znajduje nas. Psycholog Martin Segman mówi o naturalnym dla człowieka dążeniu do szczęścia i sytuacji, w której odkrywamy, że nawet największe przyjemności szybko się kończą (pierwsza gałka ulubionych lodów jest pyszna, druga już daje średnie „uszczęśliwienie”, a po trzeciej często lekko nas mdli). Angażujemy się więc silnie w naszą pracę lub rodzinę, ale w końcu, aby poczuć spełnienie i szczęście, zaczynamy pragnąć czegoś „większego”, co wykracza poza naszą ograniczoną w czasie i doświadczaniu egzystencję. Być może stąd właśnie wynika dziś intensywność poszukiwań duchowych i, niestety, idąca za nią groźba potraktowania duchowości jako towaru na „rynku duchowości”. Sprowadzona do konsumpcji egzystencja, ego będące w centrum uwagi samego siebie, prowadzą w końcu do odczuwanej przez wielu ludzi pustki, trudno definiowalnego braku, a nawet cierpienia.

Co możemy zrobić?

Z psychologicznej perspektywy samo zatrzymanie się i refleksja nad swoją egzystencją (jak żyjemy, co robimy, jakie są nasze wybory, czego doświadczamy) bywa pierwszym impulsem do rozwijania tego, co w człowieku duchowe. Mindfulness, medytacja – w różnych tradycjach religijnych czy też poza nimi jest często punktem przełomowym na drodze do otwarcia i poszerzania obszaru duchowego w sobie. Pierwszym krokiem zawsze i we wszystkich tradycjach duchowych jest wyciszenie. Nie możemy wykroczyć poza samych siebie, jeśli jesteśmy niewolnikami szarpiących nami emocji i pragnień.

Dr Joanna Heidtman pycholog i socjolog, doradca i coach, wykłada na SWPS i w ICAN Institute

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu SENS

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »