Największy lęk – spojrzyj mu prosto w oczy (2)

123rf.com

Newralgiczny punkt, dotknięcie którego powoduje psychiczny dyskomfort. W psychice ludzkiej znajduje się miejsce największego lęku. Do połowy życia robimy wiele, żeby go stłumić, nie poczuć. Potem przychodzi czas na nieubłaganą konfrontację. Chcesz poznać swój największy lęk?
Pokaże ci go znak Saturna w horoskopie urodzeniowym. Każdy z nas nosi w sobie tą złowróżbną planetę blokad i ograniczeń. Saturn emanuje energią kamienia, jest nieubłagany w swoim dążeniu do odkrywania bolesnych prawd. To władca karmy, najsurowszy krytyk, bezwzględny nauczyciel życia. Jego lekcje, choć trudne, prowadzą do odkrycia czego tak naprawdę się boimy. Saturn wskazuje najtrudniejszy do przekroczenia próg psychiczny, który oddziela nas od pewnej części siebie. To właśnie ona budzi nasz lęk, to strach przed sobą w tej właśnie odsłonie. Integracja ukrytego pod powierzchnią świadomości siebie kawałka osobowości jest jednak konieczna, by móc cieszyć się wewnętrzną pełnią. Zwykle okazuje się, że ta właśnie zapomniana przez nas samych część potrzebna jest, by rozwiązać palące problemy, zrealizować marzenia, wreszcie odetchnąć dzięki poczuciu, że jest się sobą. Droga do niej prowadzi najpierw przez zaprzeczanie niewygodnej jakości: zakazujemy sobie pewnych zachowań i mamy wobec nich pogardę, gdy widzimy je u innych. Potem wewnętrzna siła pcha nas ku przekroczeniu progu i znajdujemy się na przeciwległym biegunie: nagle zachowujemy się w taki sposób, którego sobie wcześniej zabranialiśmy. Nie mamy nad tym procesem świadomej kontroli, ale jest on rozwojowy. Psychika sama podąża w kierunku dla niej najlepszym. W efekcie proces ten prowadzi do osiągnięcia zdrowego środka, wewnętrznej spójności, doświadczenia niewygodnej do tej pory jakości w sposób pozytywny i głęboko nam służący.

reklama

Lęk przed: zależnością od innych, byciem w relacji, kompromisem – Saturn w Wadze. Pogarda na ludzi ugodowych i kompromisowych świadczy o tym, że w kamiennym Saturnie zostały uwięzione jakości związane ze znakiem Wagi. Znalazły się one tam ze strachu przed koniecznością liczenia się z drugą osobą, przed relacyjnością, towarzyskością, przynależnością. A także przed wyrafinowaniem, co objawia się unikaniem wszystkiego co ładne, wdzięczne, estetyczne. Zgodnie z naturalną rozwojem psychiki w końcu odważamy się na przyjęcie wielu zobowiązań związanych z relacjami a także stajemy się trochę w pretensjonalni tematach związanych z modą, sztuką, światowym obyciem.
Zintegrowany Saturn z Wadze: dojrzałe związki, poczucie sprawiedliwości, dobry gust.

Lęk przed: uczuciowym i seksualnym zaangażowaniem, władzą, śmiercią – Saturn w Skorpionie. Jak diabeł boi się święconej wody, tak właściciel takiego Saturna lęka się wszelkiego mrocznego tabu: seksualności, okultyzmu, marginesu społecznego, zaświatów, brutalnej dominacji. Pod spodem znajduje się jeszcze głębsza warstwa strachu – przed: seksualnym oddaniem, żarliwością własnych uczuć, tendencją do ekstremalnych stanów psychicznych, podporządkowaniem się. W tym przypadku jednak tabu będzie przekraczane, zwycięży pociąg do tego co ciemne i zakazane. Pojawią się obsesje seksualne, okultystyczne zainteresowania, dążenie do zdobycia władzy za wszelką cenę.
Zintegrowany Saturn w Skorpionie: zaufanie i oddanie w partnerstwie, głębokie zaspokojenie seksualne, odpowiedzialne podejście do władzy.

Lęk przed: byciem nic nieznaczącym, religijnością, dalekimi podróżami – Saturn w Strzelcu. Objawia się pogardliwym stosunkiem do religijności, filozofowania, wartości moralnych, zagranicznych idei. Za taką postawą kryje się lęk przed tym, że ulegnie się fanatyzmowi, a życie przecież może okazać się absurdalne w swojej beznadziejności i szarości. Jest to też lęk przed wyobcowaniem i byciem przeciętnym oraz niechęć do dalekich podróży i poznawania innych kultur. Sposobem na przekroczenie strzelcowych strachów jest przymuszanie się do zwiedzania świata oraz wyznawanie jakichś skostniałych dogmatów.
Zintegrowany Saturn w Strzelcu: tolerancja dla różnorodności życia, odnalezienie głębszego sensu ludzkiej egzystencji, mądre podróżowanie.