Osho: Jak stać się nowym? A każdy chce

123rf.com

Potrzeba odwagi i to nie jakiejś zwyczajnej odwagi. Potrzebna jest nadzwyczajna odwaga. A świat pełen jest tchórzy, dlatego ludzie przestali się rozwijać. Jak się rozwijać będąc tchórzem? Każda nowa okazja powoduje , że się chowasz i zamykasz oczy. Jak możesz się rozwijać? Jak możesz istnieć? Tylko udajesz, że istniejesz.
Ponieważ nie wzrastasz, musisz znaleźć sobie substytut wzrastania. Ty nie wzrastasz, ale zwiększa się twoje konto bankowe – to jest substytut. Nie wymaga odwagi, świetnie łączy się z twoim tchórzostwem. Rośnie twoje konto bankowe a tobie się wydaje, że to ty się rozwijasz. Cieszysz się większym respektem. Twoje nazwisko i sława są coraz bardziej rozpoznawalne, a ty myślisz, że to ty wzrastasz? Oszukujesz się. Ani twoje nazwisko ani twoja sława nie są tobą. Twoje konto bankowe nie jest twoją istotą. Kiedy pomyślisz o swej istocie, zaczynasz drżeć, bo jeśli chcesz żeby ona wzrastała musisz odrzucić strach.

reklama

Jak stajemy się nowi? Sami siebie nie odnowimy. Odnowienie przychodzi spoza, powiedzmy – od Boga. Odnowienie przychodzi od egzystencji. Umysł zawsze jest stary. Umysł nigdy nie jest nowy, bo składa się z przeszłości. Nowość przychodzi spoza – jest darem Bożym. Przychodzi i pochodzi spoza ciebie.

Nieznane i niepoznawalne, to, co pochodzi spoza, może przenikać do ciebie. Jest to możliwe, bo nie jesteś szczelny i oddzielony – nie jesteś wyspą. Być może zapomniałeś już o tym, co jest poza, ale ono o tobie pamięta. Dziecko mogło zapomnieć matkę, ale matka nie zapomniała dziecka. Jakaś część może uważać, że jest oddzielona, ale całość wie, że tak nie jest. Całość przenika do ciebie, jest w ciągłym kontakcie z tobą. Dlatego nowe wciąż napływa, chociaż go nie zapraszasz. Napływa rano, napływa co wieczór, na wiele różnych sposobów. Jeśli masz widzące oczy, będziesz to widział jak nieustannie do ciebie napływa.

oshoBóg nieustannie cię obdarowuje, a ty jesteś zamknięty w swojej przeszłości. Jakbyś siedział w grobie. Stałeś się niewrażliwy. Przez swoje tchórzostwo zatraciłeś wrażliwość. Bycie wrażliwym oznacza to, że odczuwasz nowe, a związany z nim dreszczyk, namiętność do tego, co nieznane i do przygody pojawia się wtedy samoistnie i zaczynasz się przesuwać w kierunku nieznanego, nie wiedząc nawet dokąd idziesz.

Umysł uważa, że oszalałeś. Umysł uważa, że nieracjonalnym jest pozostawianie starego. Ale Bóg zawsze jest nowy. Dlatego w jego kontekście nie możemy użyć czasu przeszłego ani przyszłego. Nie możemy mówić: Bóg był, albo: Bóg będzie. Możemy tylko użyć czasu teraźniejszego: Bóg jest. Jest zawsze świeży, dziewiczy. I ma do ciebie dostęp.

Fragment pochodzi z książki „Żyj według własnych zasad”, OSHO OSHO, Czarna Owca 2016, s.224