Po czym poznać czy mężczyzna nadaje się na ojca?

fot.123rf

Chciałabym mieć dziecko – myślisz. – Zaraz, zaraz. Może powinnam powiedzieć „Chciałabym mieć z nim dziecko”? Właściwie bym chciała – myślisz dalej, ale jednocześnie masz obawy. Ty to ty, ale czy on będzie dobrym ojcem… Dylematy przyszłych mam stara się rozwikłać psycholog Małgorzata Ohme.
Skąd możesz wiedzieć, czy on będzie nadawał się na ojca? Nie możesz. To znaczy nie możesz wiedzieć tego na sto procent. Mężczyźni zmieniają się w rodzicielstwie, podobnie zresztą jak my, kobiety. Nie wszyscy, ale niektórzy tak. Czy można jednak zaobserwować pewne jego zachowania i cechy, które pomogą ci zbudować wyobrażenie jego w roli ojca? Tak.

reklama

PO PIERWSZE (to najprostsze): jego stosunek do dzieci

Choć nie tylko. Także do zwierząt, osób starszych, chorych. Tych, którzy są słabsi i trzeba się nimi opiekować. Warto zaobserwować, w jaki sposób odnosi się do nich, czy jest cierpliwy, empatyczny, czy po jakimś czasie słabość nie zaczyna go drażnić.

PRZYKŁAD: pies jest chory i trzeba z nim wychodzić na spacer kilka razy dziennie. Czy złości się na zwierzę? Czy zaprowadzi do weterynarza? Czy pamięta o dawaniu leków, specjalnej karmy?

Rodzicielstwo oparte jest w dużej mierze na umiejętnościach opiekowania się, ale też zabawy. Czy wychodzi z inicjatywą w kontakcie z dziećmi? Jest ich ciekawy? Podąża za ich wyobraźnią? Wreszcie, czy dzieci go lubią? Ktoś się oburzy i stwierdzi, że jego partner nie miał takich cech, a jednak jest dobrym tatą. Prawda. Bywa, że ojcowie nie mają ciekawości jeśli chodzi o dzieci, bo po prostu na danym etapie życia ich one nie interesują. Jednak poziom empatii i umiejętność opiekowania się słabszymi dają wiarygodne sygnały o tym, jakim typem ojca może być twój partner.

PO DRUGIE: skłonność do rezygnowania z własnych potrzeb na rzecz innych

Bycie rodzicem oznacza częste przedkładanie potrzeb dziecka ponad własne. Zwykle dzieje się to spontanicznie, gdy dziecko jest marudne i trzeba zrezygnować z obiadu na mieście albo łapie infekcję i wyjazd na weekend staje się nierealny. W codziennym życiu widać pewne przejawy postawy egoistycznej, gdy partner głównie koncentruje się na swoich potrzebach. Łatwo wtedy przewidzieć, że w kontakcie z dzieckiem będzie mu trudno iść na kompromis.

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu SENS

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »