Psychologia Styl Życia Seks Parenting Moda i uroda Zdrowie Przepisy Kultura Rozwój

Półkule mózgu: jak z nich korzystać, aby obudzić kreatywność?

fot.123rf
12 lipca 2016 in Psychologia by Aleksandra Nowakowska
Mamy jeden mózg, ale dwie półkule, które są jak dwie odrębne osobowości. Pierwszą eksploatujemy bez umiaru, o drugiej zwykle zapominamy. Jak wykorzystywać w pracy obie?

Beata od kilku lat pracuje na stanowisku account directora w interaktywnej agencji reklamowej. – Moim zadaniem jest „skanowanie” działań podwładnych. Motywuję ich do pracy i sprawdzam efekty – mówi. ­­– Rozmawiam z nimi, mamy często zebrania, e-mailuję, dzwonię. W mojej pracy liczy się przede wszystkim organizacja i kontrola. I co najważniejsze: pilnowanie budżetów kampanii oraz odpowiedzialność za zyski finansowe.

Zuzanna jest dziennikarką freelancerką. Pisze o sztuce, rozwoju duchowym, podróżach. Nigdy do końca nie wie, jakie zlecenie dostanie i ile pieniędzy wpłynie na jej konto. – Mojej pracy nie da się do końca zaplanować – opowiada. – Czasem okazuje się, że muszę za dwa dni wyjechać na drugi koniec Polski, bo mam się spotkać z artystą, który na weekend odwiedzi nasz kraj, albo wybieram się w podróż do miejsca, które opiszę. Niedziela czy poniedziałek – dla mnie nie stanowi różnicy. Każdy dzień tygodnia może być czasem odpoczynku lub pracy. Nigdy też nie przygotowuję się do pisania tekstów. Jadę gdzieś, siadam przed człowiekiem i rzeczy same się dzieją.

Beata w swojej pracy wykorzystuje lewą półkulę mózgu. Zuzanna wygląda na prawopółkulowca.

Ja działają obie półkule?

Lewa półkula analizuje, porównuje, strukturalizuje. Działa według planu. Prawa kieruje się intuicją, przeczuciami, wybiera to, co spontaniczne i kreatywne. Już w szkole wymaga się od nas hołdowania tym pierwszym wartościom. Jesteśmy odpytywani z konkretnych wiadomości, wymaga się od nas logicznego rozumowania a pamięci poznawczej wysoko stawia się poprzeczkę. Rozwój poprzez muzykę, taniec, zajęcia plastyczne czy pisanie bajek – jest marginalny. Takiemu systemowi edukacyjnemu w większości podlegamy. Kończymy szkoły, idziemy do pracy. I tu zazwyczaj ceni się w nas zdolność do planowania, zarządzania czasem, optymalizowania wysiłku, koncentrację na doskonale przemyślanych celach. Liczy się zorganizowanie i przewidywalność. Tak jest najczęściej. W takich warunkach jesteśmy niemal zmuszeni, żeby korzystać tylko z lewej półkuli mózgu.

Prawa półkula ma zdolność do nagłych twórczych wzlotów, natchnienia, kompletnego niezaplanowania, podążania za podszeptami intuicji. Osoby, których ta półkula jest bardziej aktywna, żyją chwilą, a nie pracą w rytmie życia korporacji. Pracują wtedy, gdy muza lata nisko nad ich głową, gdy jej nie ma, bez głębszego zastanawiania decydują się skopać ogródek lub ugotować zupę z białych warzyw, bo takie mają akurat w lodówce. Życie według schematycznego planu nie jest ich udziałem. Prawa półkula jest wrażeniowa i zmysłowa. Podczas słuchania piosenki lewa półkula rozumie słowa i analizuje tekst, podczas gdy prawa zachwyca się muzyką, czuje zawarty w niej emocjonalny potencjał, zaprasza nas do tańca.

– Nie można orzec, jaki sposób funkcjonowania jest lepszy: prawo- czy lewopółkulowy  – mówi Joanna Godecka, life coach. – Potrzebna nam jest logika i analiza, ale też kreatywność i spontaniczność. Uważam jednak, że jeśli zupełnie ignorujemy prawą półkulę, nie jesteśmy do końca spełnionymi i szczęśliwymi ludźmi.

Strony: 1 2 3


Warsztaty Wojciecha Eichelbergera w wersji online

Nie wstydź się wizyty u urologa! Działaj!

Patrząc na wydłużające się kolejki do lekarzy – szczególnie specjalistów – oraz czytając raporty o wydatkach ponoszonych na leki, można dojść do wniosku, że Polacy ...
zamknij [x]

POLECANE KSIĄŻKI