Powrót do pracy po urlopie macierzyńskim

fot.123rf

Wyzwanie polega na połączeniu w jednym czasie i w jednej kobiecie dwóch ról: matki i pracownicy. Jak sobie pomóc w powrocie do pracy po urlopie macierzyńskim – radzi trener biznesu i mama dwójki dzieci Agnieszka Karolak.
Najpierw – niczym w filmie Hitchcocka – było trzęsienie ziemi, czyli dziecko. Świat na kilka miesięcy wywrócił się do góry nogami. Potem… no właśnie, to zależy. Albo zalała cię fala miłości i rozanielenia z powodu nowej roli, jaką pełnisz, albo ze zdumieniem stwierdziłaś, że w zajmowaniu się maluchem nie jesteś tak dobra, jak w finalizowaniu kolejnych projektów. I kiedy już na dobre weszłaś w nowy etap życia, przyszedł ten nieuchronny moment: powrót do pracy. O tym, czy i kiedy postanowisz to zrobić, może zadecydować wiele czynników: sytuacja finansowa, gotowość psychiczna (twoja i dziecka) na rozstanie, życiowe priorytety, ale i wzorce rodzinne.

reklama

– W Polsce jest mnóstwo kobiet, które mają ogromne poczucie winy, że wracają do pracy. Nadal silne jest przekonanie, że matka małego dziecka, podejmująca wyzwania zawodowe, pozbawia je czegoś ważnego. Musi odpierać naciski partnera, dziadków, ciotek – mówi Agnieszka Karolak, trener biznesu. – Dlatego radziłabym kontaktować się z własnymi uczuciami, a nie z opinią bliskich osób czy mediów. Matka pracująca nie oznacza automatycznie nieszczęśliwego dziecka. Dziecko szczęśliwe to takie, które ma szczęśliwą matkę. Z drugiej strony są też rodziny, w których to głównie kobiety zarabiają pieniądze, rozwijając się zawodowo. W tym przypadku też należałoby się zastanowić, czy chcemy kontynuować tę tradycję rodzinną. Bo może serce podpowiada nam coś innego.

Jeśli ostatecznie postanowiłaś znów założyć garsonkę i wziąć laptopa pod pachę, przeprowadzimy cię przez kolejne kroki powrotu do pracy.

Krok 1. Kiedy i jak wrócić

Według prawa pracy na urlopie macierzyńskim (lub na zasiłku macierzyńskim w przypadku prowadzenia własnej firmy) maksymalnie możesz przebywać rok. Przez pierwsze pół roku otrzymujesz całość pensji, przez drugie – 60 proc. Dlatego pierwsze pytanie, jakie powinnaś sobie zadać, to: Wrócić po 6 miesiącach czy po 12? Następnie możesz rozważyć możliwość podjęcia pracy na pół lub jakąś część etatu. To dobre rozwiązanie, zwłaszcza w przypadku małego dziecka.

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu SENS

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »