Rebirthing – jakie przynosi korzyści?

fot.123rf

Świadomy oddech to najprostsza droga do relaksacji i głębszego kontaktu ze sobą. Nauczysz się go na warsztatach, w szkole oddechu lub na indywidualnych sesjach z trenerem.
Oddech to podstawowe, naturalne narzędzie, z którego każdy może korzystać – mówi Magdalena Stan-Sokołowska, trenerka pracy z oddechem. – Odkąd praktykuję rebirthing, lepiej śpię, a od małego miałam z tym problemy. Mam większy dystans do siebie, do innych, do wszystkiego, co się pojawia. Jak wydarzy się coś, co mnie bardzo porusza, łatwiej przechodzę nad tym do porządku dziennego. Tak jak jest dzień i noc, jak są pory roku, burza i słońce, tak mijają emocje. To fale, tylko u niektórych wygląda to jak szkwał, u innych jak sztorm. Ja miałam ogromną amplitudę emocji, która bardzo się wyciszyła.

reklama

Rebirthing to technika głębokiej relaksacji, która prowadzi do lepszego kontaktu ze sobą, poszerza perspektywy umysłowe, otwiera ciało na przepływ energii, uwalnia blokady na poziomie fizycznym, psychicznym i emocjonalnym. W praktyce to nauka oddychania energią, tak jak powietrzem, skupienia się na tym, co dzieje się z naszym ciałem podczas wdechu i wydechu, wyciszenia. Jak powiedział James Morningstar w swojej książce „Rebirthing. Oddech światła i miłości”: „Oddech jest pomostem–tęczą, jednoczącym ciało, umysł i ducha”. Jeśli między tymi trzema aspektami istoty ludzkiej istnieje harmonia i współpraca, to każdy człowiek może korzystać z nieograniczonego potencjału, jakim obdarzył go Bóg, aby wieść zdrowe, szczęśliwe i radosne życie.

Ponowne narodziny

Gdy przychodzisz na świat, pierwsze, co robisz, to bierzesz oddech. Nie bez przyczyny ta metoda nazywa się „rebirthing”, czyli ponowne narodziny. Bo w każdym momencie życia możesz zacząć wszystko od nowa, zacząć naprawdę świadomie oddychać i dzięki temu: świadomie żyć. – W momencie narodzin dziecko ma w sobie wszystkie dane i pierwotną siłę, żeby żyć w pełni. Przez różne doświadczenia – z czasu ciąży, porodu, dzieciństwa – traci jednak z nimi ten kontakt – tłumaczy Magdalena Stan-Sokołowska. – Zawsze jednak może spróbować odnowić z nimi kontakt.

Jej samej praca ze świadomym oddechem pozwala stale doskonalić relacje z ludźmi, patrzeć na problemy z innej perspektywy. Widzi też, jak inni się zmieniają. Przychodzą do niej osoby zapracowane, zestresowane, które dopiero odkrywają swoje ciało i emocje. I bardzo często staje się to impulsem do zmiany. Wielu jej klientów po indywidualnej pracy zaczęło chodzić na warsztaty, część z nich poszła do szkoły oddychania, ale wielu też odkryło, że pociąga je masaż, taniec czy malowanie. – Oddech jest jak brama do nieskończonej liczby możliwości. Zaglądasz w siebie, poznajesz swoje lęki i blokady, poświęcasz im swoją uwagę z miłością i robisz przestrzeń na nową jakość – tłumaczy trenerka.

Jedna sesja świadomego oddychania trwa od 1,5 do 2 godzin. Potrafi uwolnić ukryty potencjał, podnieść energię, dać większą jasność umysłu i radość istnienia, a także poprawić zdrowie. W miarę regularnej pracy z oddechem zwiększona energia zaczyna krążyć w ciele, wyciągając na powierzchnię stłumione emocje i ujawniając miejsca blokad energetycznych. Oddech oczyszcza układ krążenia, równoważy poziom dwutlenku węgla we krwi, co powoduje, że ciśnienie krwi się normuje. Organizm w 70 proc. oczyszcza się poprzez oddech. W czasie pierwszych 10 sesji oddechowych potrzebna jest obecność doświadczonego rebirthera, potem można ćwiczyć w domowym zaciszu.

Zobacz ćwiczenia oddechowe w domu

Ekspert: Magdalena Stan-Sokołowska, trener rozwoju osobistego i pracy z oddechem. Ukończyła dwuletnią szkołę pracy z oddechem „Prana Visions”