Archetyp Kochanków – numerologiczna Szóstka

123rf.com

Najważniejszym przesłaniem tarotowej karty Kochanków są uczucia, harmonia, równowaga. Archetyp ten mówi o dobrych relacjach, o współpracy. O miłości i nagości wobec niej.
Na karcie widnieje para ludzi jako symbol tego, że łączymy się, żeby się dopełnić. Pierwsza z archetypowych różnic – kobieta i mężczyzna – zupełnie inne energie, zupełnie inne psychiki, a razem mogą stworzyć Jedność. Kochankowie uczą nas wchodzenia w relacje, pokazują jak to działa i w którą stronę biegnie nasza droga rozwoju w bliskości z drugim człowiekiem. Kobiety są jak magnes przyciągający mężczyzn na podobieństwo wewnętrznego Animusa, czyli swojego męskiego pierwiastka. Anima odzwierciedla w mężczyźnie jego część kobiecą. To karta miłości, przyjaźni a także wszelkich znajomości – w biznesie, sąsiedztwie, w szkole.

W Tarocie karta ta wskazuje na wybór, pokazuje opcje, na które się zdecydujesz. Wchodzę w to lub tamto w taki właśnie a nie inny sposób. Najlepiej harmonijnie i w zgodzie ze sobą. Dobrze się z tym czuję, bo mamy w sobie coś podobnego i coś uzupełniającego. Na początku zachwycamy się różnicami po to, byśmy mogli się dopełnić i rozwinąć o to, co nas różni. Ale jak nie będzie elementu podobnego, po pewnym czasie to, co w nas inne, zacznie nas denerwować i nie zaakceptujemy się. Potrzebne jest, by nie przyciągać się z miejsca psychicznych deficytów, tylko dzięki temu, czym się chcemy podzielić, wzajemnie wzbogacić. Wtedy dzieje się to naturalne dopełnienie. Kochankowie to symbol rozumienia się, wzajemnej akceptacji i szczerości. Mamy do czynienia z układem idealnym, doskonałym połączeniem płynącym z serca. Związku marzeń.

Archetyp Kochanków uczy nas kierowania się uczuciami. Kierujemy się wnętrzem. Wybieramy to, co nam pasuje a jednocześnie zyskujemy umiejętność dopasowania się do innych. Nie ma tak, że jedna strona rezygnuje z siebie. Akceptuje siebie i tą drugą stronę taką, jaka ona w istocie jest. To karta intymności – byciu w zażyłych stosunkach. Bliskości. Uczciwej wymiany i dzielenia przestrzeni osobistej. W takiej relacji jest wzajemne dbanie o siebie, porozumienie. Nie zasadzie wymuszania, ale na zasadzie dobrowolności. Zawsze jest odzew z drugiej strony, jest równowaga w dawaniu i braniu. To też przyjemność z bycia razem. Jest nam miło, jeśli drugiej osobie jest dobrze. Naturalnie pojawia się wzajemność, bo Kochankowie wymagają zachowania harmonii. Mówią też o wspólnocie, o działaniu razem, o takiej sytuacji kiedy garnki same się zmywają. Dzielimy się łóżkiem, portfelem, życiową przestrzenią. Wspieramy się, bo prawdziwie jesteśmy razem.