Jak uwolnić się od wzorców rodzinnych?

123rf.com

Pierwszy krok to uświadomić sobie wzorzec, następnie mamy przed sobą proces duchowego rozwoju. Postępując świadomie, poznając prawdę, przyciągamy do siebie osoby z innego poziomu. Też świadome i nie ma już z kim przeżywać starych wzorców.

Jak przejść przez ten proces?

Małgorzata Przygońska, coach, nauczyciel duchowy: Jeśli teraz uświadomisz sobie na przykład swój wzorzec ucieczki od: rodziców, trudnych sytuacji, związków, miejsca pracy, spostrzeżesz że zamiast rozwiązywać problemy, uciekałaś. Jeśli następnie prześledzisz życie swoich przodków, to zauważysz że powtarzasz jakiś ich wzorzec. Będziesz to robić, dopóki nie staniesz się świadoma tej powtórki. Kiedy już poznasz schemat zachowań, w którym żyłaś jakby bez twojej woli, odzyskasz wolny wybór. Od tego momentu jako wolna osoba możesz go powtarzać, albo nie. To już zależy od tego, na co ty się zdecydujesz. Świadoma intencja i decyzja zmienią sposób twojego postępowania. Jeśli poziom naszej świadomości wzrasta o pięć procent, jakość życia poprawia się o 80 procent. Uświadomienie sobie wzorców może być szokujące. Obserwuję to podczas warsztatów „Cud świadomych związków”, które prowadzę. Nasza podświadomość broni się przed ujawnieniem tej prawdy wszelkimi sposobami. W konsekwencji tego tkwimy w tym stanie, składając winę na inne osoby i mówimy – to przez niego, przez nią, przez moją matkę, przez mojego dziadka, bo to oni tacy byli.

W poczuciu skrzywdzenia można trwać do końca życia.

Tak. Dopóki nie weźmiemy odpowiedzialności za jakość swojego życia. Za to, że wszystko co się w nim wydarza, my stworzyliśmy swoimi myślami, uczuciami i działaniami. Wygodniej obwinić jest kogoś albo coś, nawet sytuację czy splot zdarzeń, niż poczuć własną odpowiedzialność za kreację rzeczywistości.