Psychologia Styl Życia Seks Parenting Moda i uroda Zdrowie Przepisy Kultura Rozwój Księgarnia Sklep Cyfrowy

23 września 2011 in Relacje społeczne by Tomasz Illg

Na bakier z cywilizacją

Pustelnik kojarzy nam się z wiekowym starcem, odzianym w mnisi habit i z sięgającą do pasa brodą, który w leśnej głuszy szuka kontaktu z absolutem. Jednak także dzisiaj nie brakuje ludzi, którzy na własne życzenie wykluczają się ze społeczeństwa i z różnych powodów szukają schronienia przed współczesnym światem.

Życie w XXI w. pędzi szybciej niż bobsleje na olimpijskim torze w Whistler. Na każdym kroku jesteśmy bombardowani informacjami, jak grzyby po deszczu powstają nowe media, promujące konsumpcyjny tryb życia. Internet oplata nas szczelnie wirtualną pajęczyną. Jedni czują się w takim świecie jak ryba w wodzie, inni szukają ucieczki i wyciszenia. Poznajmy tych drugich – współczesnych eremitów (gr. erēmos – samotny, pustynny).

„Kwiaty” rozkwitły w Bieszczadach

Mekką rodzimych samotników są Bieszczady. Wielu ludzi, którzy w latach 70. i 80. XX w. przyjechali tu i zapuścili korzenie, uciekało przed represjami politycznymi, nie potrafiło odnaleźć sobie miejsca w szarej rzeczywistości PRL-u, albo najzwyczajniej powinęła im się noga – w pracy, domu, kontaktach międzyludzkich. Bieszczady stały się rajem dla miłośników ruchu hipisowskiego, kolorowych dzieci-kwiatów, nieprzystających do wielkomiejskich blokowisk z wielkiej płyty. Tu, w surowym klimacie, wśród twardych ludzi znaleźli nie tylko swoje miejsce na ziemi, ale również akceptację. Tutaj okazało się, że potrafią zbudować własnymi rękami dom, hodować konie czy owce, założyć rodziny, a nawet prowadzić udane interesy. Nie tylko oni, zresztą. Przykładem może być chociażby Andrzej Stasiuk – pisarz, publicysta i wydawca, który wprawdzie nie w Bieszczadach, ale w nie mniej odludnym Beskidzie Niskim, w Wołowcu szefuje Wydawnictwu Czarne. W Bieszczady wielokrotnie jeździł także Kamil Sipowicz – historyk filozofii, artysta, dziennikarz, poeta, autor książki „Hipisi w PRL”, w życiu prywatnym partner Kory Jackowskiej – wokalistki zespołu Maanam.

Hikikomori – młodzi „niewidzialni”

Japońscy hikikomori to negatywny przykład osamotnienia, na które w Kraju Kwitnącej Wiśni skazuje się coraz więcej młodych ludzi. Na skutek depresji zamykają się w swoich pokojach, z których nie wychodzą całymi miesiącami, a nawet latami! W Japonii jest to już bardzo poważna choroba cywilizacyjna, o podłożu emocjonalno-psychicznym, wynikająca ze specyfiki tamtejszego społeczeństwa, obciążonego ogromną presją, wiecznie spragnionego sukcesu i gotowego do nieustannej rywalizacji. Hikikomori śpią w dzień, a pozostają aktywni w nocy. Przestają chodzić do szkoły czy pracy, cały wolny czas spędzają w zamknięciu, tracąc stopniowo kontakt z rówieśnikami. Nie chcą odkrywać świata, który jawi im się jako wrogi, a fizyczny kontakt z drugim człowiekiem, nawet tym spotkanym w drodze do łazienki, wywołuje w nich cierpienie, strach i ból. Jeżeli już nawiązują jakiekolwiek kontakty, to tylko za pośrednictwem Internetu, często wcielając się w fikcyjne postacie. Z czasem zapadają na bezsenność, a nawet schizofrenię. Jedynym ratunkiem w tej sytuacji jest specjalistyczna terapia, ucząca na nowo życia w grupie, albo wyjazd z kraju.

W słowie „pustelnik” zawiera się wiele znaczeń. Religijne albo zupełnie świeckie. Pozytywne lub pejoratywne. Bycie eremitą z jednej strony kusi perspektywą oderwania się od zgiełku dnia codziennego, z drugiej zaś przeraża wizją osamotnienia i wykluczenia. Każdy z nas może to zjawisko zinterpretować na swój własny sposób. Pustelnikom i tak jest wszystko jedno…

Czy wiesz, że…

  • Wśród zakonów, w których przestrzega się bardzo surowych reguł, związanych z samotnością i brakiem kontaktu ze współbraćmi, są kameduli, karmelici oraz kartuzi. Jednym z najbardziej znanych eremów w Polsce jest liczący ponad 400 lat klasztor kamedułów na krakowskich Bielanach.
  • Pustelnik (Eremita) to także jedna z kart tarota, należąca do tzw. Arkanów Wielkich i oznaczana numerem IX. Przedstawia brodatego, zgarbionego starca, który podpiera się laską, jednocześnie oświetlając sobie drogę latarnią. Karta Eremity oznacza mądrość, doświadczenie, umiejętność podejmowania ważnych decyzji, uporządkowane życie, ale jest też symbolem samotności, opuszczenia i zamknięcia się w sobie.
  • 50% Japończyków w wieku 13-24 doświadczyło bycia hikikomori („oddzielonym”) przez jakiś czas.

Jak utrzymać wakacyjny nastrój przez całe lato?

Okres urlopowy zaczął się na dobre, choć niestety, rzadko spędzamy całe wakacje na wyjeździe. Przez większą część lata chodzimy do pracy próbując poczuć wakacyjny klimat ...

Recepta na lęk? „Pokochaj swoje serce”

„Życie jest zaskakująco proste, gdy przestajemy je komplikować.” mówi Dagmara Skalska w swojej najnowszej książce „Pokochaj swoje serce” i przedstawia sposób na pokonanie lęku.
zamknij [x]

POLECANE KSIĄŻKI