Psychologia Styl Życia Seks Parenting Moda i uroda Zdrowie Przepisy Kultura Rozwój Księgarnia Sklep Cyfrowy

123rf.com
29 maja 2012 in Relacje społeczne by redakcja-2

Pozytywne myślenie – jak się oduczyć narzekania i zamartwiania się?

I optymistów, i pesymistów spotyka taka sama ilość złych czy dobrych zdarzeń. Różnica polega na postrzeganiu. Udowodnił to w swoich badaniach Amerykanin Martin Seligman, twórca nowej psychologii pozytywnej. Jak zaprosić do swojego życia pozytywne myślenie?

Badania wskazują, że optymizm po części jest wrodzony. Optymistycznie jednak zakłada się, że można się go nauczyć. Nasz mózg jest przecież plastyczny, wiele można z nim zrobić.Czarodziejskich sposobów nie ma. Chodzi o to, żeby się zmieniło nasze nastawienie. To wiąże się z umiejętnością życia chwilą, myślenia tylko o teraźniejszości. Jeżeli się myśli o tym co było i o tym co będzie, to nigdy się nie jest tu i teraz, w tej chwili. To tak jakby w jednej chwili żyć trzema życiami.

Ucząc się pozytywnego myślenia warto pozbyć się szkodzących schematów myślowych, irracjonalnych przekonań, których nie zawsze jesteśmy świadomi. Na przykład: „Nigdy mi się nic nie udaje”. Jeśli ktoś tak uważa, jest małe prawdopodobieństwo, że podejmie konstruktywne działania. Nie da sobie szansy na sprawdzenie tego, że coś mu się jednak uda. Albo: „Ludzie są źli”, „Świat jest niesprawiedliwy”. Takie przekonania budzą poczucie zagrożenia, w wyniku których atakujemy lub wycofujemy się z kontaktów z ludźmi. Atak uruchamia w drugim człowieku obronę, odpowiada on wówczas atakiem. I potwierdza się, że ludzie i świat są groźni. Mówi się, że to samosprawdzająca się przepowiednia, a w tym nie ma nic magicznego. Ludzie po prostu mają przekonania, które potwierdzają poprzez swoje działanie. Powstaje błędne koło.

Każdemu może przytrafić się nieszczęście bądź zdarzenie szczęśliwe. Tylko, że optymista podejmuje więcej prób i dlatego ma większe szanse powodzenia. Pesymista ich nie podejmuje, ponieważ uważa że nie warto. U podłoża tkwi sposób wyjaśniania świata, zjawisk. Seligman w książce „Prawdziwe szczęście” pisze o tym, że możemy ćwiczyć swój optymizm w różnych dziedzinach życia. Ważny jest również ten dotyczący przeszłości. Błędem jest myślenie o sobie, że na przykład skoro zostałam wychowana na chorą perfekcjonistkę, to już przez całe życie będę się z tym męczyć. Każdy nas ma jakieś doświadczenia z dzieciństwa, czasem trudne. Tu chodzi o zmianę przekonań. Jeśli pomyślimy sobie – matka to też człowiek, który popełniał błędy i któremu można wybaczyć, uwolnimy się od złych emocji. Ale nie jest to proste. Bo jedno – to sprawa myślenia, drugie – sprawa przeżycia.

Strony: 1 2 3


Jak utrzymać wakacyjny nastrój przez całe lato?

Okres urlopowy zaczął się na dobre, choć niestety, rzadko spędzamy całe wakacje na wyjeździe. Przez większą część lata chodzimy do pracy próbując poczuć wakacyjny klimat ...

Recepta na lęk? „Pokochaj swoje serce”

„Życie jest zaskakująco proste, gdy przestajemy je komplikować.” mówi Dagmara Skalska w swojej najnowszej książce „Pokochaj swoje serce” i przedstawia sposób na pokonanie lęku.
zamknij [x]

POLECANE KSIĄŻKI