MA-URI jako sztuka uzdrawiania (cz. 2)

MA-URI jako sztuka uzdrawiania
123rf

Dla Polinezyjczyków naturalne jest stwierdzenie, że wiedza przychodzi przez doświadczenie, przez ciało – nie przez umysł i głowę. Na tym założeniu opiera się terapia MA-URI Bodywork – praca z ciałem, w której masaż jest wykorzystywany do pracy z naszym „ciałem” psychicznym.
Według Huny – polinezyjskiej filozofii życia – choroba jest zakłóceniem, które niesie dla człowieka ważną informację. Jest symptomem, że dzieje się coś złego, konfliktowego – że została zaburzona równowaga w naszym życiu uczuciowym lub duchowym. Ciało wysyła sygnał, ale jego źródeł w masażu MA-URI szuka się „głębiej”, poza tym co fizyczne. Dlatego bardzo ważna jest w pracy z MA-URI uczciwość wobec siebie, odpowiedź na pytania: Dlaczego moje ciało boli? Dlaczego w duszy coś się wyrywa? Co jest prawdziwą przyczyną? Co mogę zmienić w życiu, żeby osiągnąć utraconą równowagę i wewnętrzny spokój?

Nasze myślenie zazwyczaj stoi w sprzeczności z naszymi prawdziwymi potrzebami. W umyśle mamy zakodowane wzorce, którym za wszelką cenę musimy sprostać. „Wiemy”, jacy powinniśmy być – w roli społecznej, zawodowej czy osobistej. Ale gdzie w tym wszystkim jesteśmy „my” prawdziwi? Zmiany w myśleniu wymagają odwagi. Trzeba silnej woli, która złamie narzucone wzorce, pozwoli na rezygnację z dotychczasowych nawyków, przekonań na temat siebie i pozwoli nam samym na takie życie, które da nam osobistą wolność, satysfakcję i szczęście. Proces uzdrowienia musi zacząć się od decyzji: boli mnie, ale to się może zmienić. To odkrycie uruchamia w nas siłę uzdrawiającą.