Mapa życia i gwiazdy

fotochannels.com

Każda z planet w układzie słonecznym ma własną energię. I każdy z nas na swój sposób z tą energią współistnieje. Horoskop to coś znacznie więcej niż 12 znaków zodiaku…
Skąd wzięły się właściwie znaki zodiaku? Tak naprawdę chodzi o 12 faz wyodrębnionych na ekliptyce (okrąg wyznaczający pozorny ruch Słońca przy obserwacji z Ziemi). W ciągu doby zmieniają się one co dwie godziny, w ciągu roku mniej więcej co miesiąc. Te fazy to 12 różnych rodzajów energii – Wodnika i Panny, Lwa i Barana… Każda faza podzielona jest na 30 stopni – jak łatwo wyliczyć, stopień zmienia się co cztery minuty. W praktyce oznacza to, że co cztery minuty mamy nowe dane potrzebne do sporządzenia kosmogramu – naszego horoskopu osobistego. Jak podkreśla Beata Dardas, terapeutka zajmująca się od lat astrologią, dokładną godzinę urodzin ustala się na podstawie pierwszego oddechu dziecka: „Byłoby dobrze, gdyby ktoś obecny przy porodzie wychwycił ten moment, bo kosmogram jest mapą naszego życia. To coś niezwykle bogatego, złożonego, wielowarstwowy rebus, wielopoziomowy symbol. Do tego pozostaje w ciągłym ruchu, pośród różnych zegarów – tranzytów, pól – to trwający nieustannie rytm życia”.

reklama

Energia gwiazd na urodziny

Każdy z nas jest jedyny w swoim rodzaju, niepowtarzalny: „W kosmosie współgrają ze sobą dwie zasady: uniwersalna i indywidualna – mówi Beata Dardas. – Nawet bliźnięta nie rodzą się jednocześnie, zwykle mija parę minut między pierwszym oddechem jednego i drugiego dziecka, każde z nich wpisuje się w inną cząstkę tego koła czasu, przez które przepuszczane będą wszystkie doświadczenia życiowe”. Jeśli wierzyć w reinkarnację i świadome wybory duszy, każdy z nas wybiera moment urodzenia, a tym samym układ planet, który temu wydarzeniu towarzyszy. Nie ma dobrych ani złych horoskopów: „To nasze, wypracowane wcześniej parametry życiowe. Pojawiamy się w tej wspaniałej symfonii planetarnej z określonym układem współrzędnych i z nim idziemy w świat”.

Planety nie determinują naszego losu – mamy przecież wolną wolę. Horoskop nie polega na przewidywaniu konkretnych zdarzeń. „Bardziej chodzi o wzorce zachowań, z którymi mamy się zmierzyć. Będą one zabarwiać nasze doświadczenia, nadawać im określony rys gatunkowy,

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu SENS

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »