Solo przez świat – samotne podróże

123rf.com

Na przekór stereotypom, wbrew ograniczeniom, pomimo słabości. Niezależnie od motywacji, mają jeden cel: udać się w jakieś niezwykłe miejsce i… dotrzeć w głąb siebie. Kobiety samotnie podróżujące – twardzielki czy buntowniczki?
Na pozór sprawa jest prosta: kupujesz bilet, pakujesz plecak i… ruszasz w podróż swojego życia. Sama! Nie musisz do nikogo dostosowywać planów, z nikim nie zrównujesz swojego tempa, jesteś w pełni niezależna. Bez presji, bez pośpiechu. Czy to ciekawy pomysł? Pewnie nie dla wszystkich. Co siedzi w głowach kobiet, które porywają się na tego typu wyprawę?

reklama

Na pewno chęć wyłamania się ze stereotypu kobiety – patronki domowego ogniska. Samotne podróżniczki chcą pokazać, że tak naprawdę nie są ani mniej odważne, ani mniej sprawne, ani mniej zaradne od mężczyzn. I że podróżowanie nie jest wyłącznie męską domeną.

– W świadomości społecznej jest bardziej niż dawniej rozpoznawalna taka figura jak kobieta podróżująca samotnie – zauważa Anna Horolets, socjolog ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej. – Co nie oznacza, że liczba takich wędrowniczek zwiększyła się drastycznie. Po prostu ten temat jest teraz bardziej społecznie zauważalny. Coś się zmieniło na poziomie wartości i możliwości dokonywania tego rodzaju wyboru.

Na daleką Północ

Samotna, trzymiesięczna podróż na północną Syberię, gdzie zimą temperatura spada do -50 stopni C, a lato… nie przypomina w niczym sielskiego obrazka znad Wisły. Jedyna roślinność, jaka występuje w tej szerokości geograficznej, to mchy, porosty i karłowate gatunki drzew, a niektóre obszary pokryte są wieczną zmarzliną. Brzmi niezbyt zachęcająco? Nie w przypadku Magdaleny Skopek. W wieku 30 lat, tuż po obronie doktoratu z fizyki, postanowiła samotnie wybrać się na Półwysep Jamalski i zamieszkać z Nieńcami – koczowniczą ludnością trudniącą się hodowlą reniferów i rybołówstwem.

– Wyruszyłam sama, bo kierunek wyprawy wszystkich zniechęcił – mówi Magdalena Skopek. – Mnie podróż nie musi bawić. Nie jadę gdzieś po to, żeby było fajnie czy przyjemnie. Oprócz poznania świata zewnętrznego chcę znaleźć coś w sobie.

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu SENS

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »