Twoje poczucie wartości: potencjał jest w tobie

pewność siebie
123rf.com

Problem bierze się nie z niskiego, ale zbyt wysokiego poczucia własnej wartości – mówi coach Artur Król. – Przyjmując, że inni wyłapią każde nasze potknięcie, zakładamy, że jesteśmy kimś bardzo ważnym.
Czy pewności siebie można się nauczyć?

reklama

Jak najbardziej, jest to możliwe. Nie zawsze będzie to szybki proces. Czasami wystarczy drobna rzecz i ktoś odblokowuje się, ponieważ pozbywa się najgorszego ograniczenia, a czasami wymaga to tygodni, miesięcy pracy nad sobą, wykonywania konkretnych ćwiczeń, ale też dostrzegania zmian kawałek po kawałku. Najważniejsze jest jednak to, aby uświadomić sobie, że każdy pewność siebie ma już w sobie, tyle że w niektórych sytuacjach jest ona łatwo dostępna, a w innych nie. Na przykład kiedy rano robimy sobie śniadanie, nie zastanawiamy się nad tym, czy możemy wykonać daną czynność, czy nie, po prostu to robimy. Każdy z nas ma obszary, w których czuje się pewnie, swobodnie. Nie trzeba zatem posiąść jakiejś nowej umiejętności, tylko się nauczyć, jak zastosować wrodzoną pewność siebie w sytuacjach, w których dotychczas jej nie wykorzystywaliśmy, jak przenieść ją do innych obszarów. Nie ma takiego ograniczenia, że ktoś nigdy nie będzie pewny siebie, bo się taki nie urodził.

Co różni zdrową pewność siebie od arogancji?

Zdrowa pewność siebie to taka, na którą nie zwracamy uwagi, jest czymś oczywistym i naturalnym. Nie musimy jej w żaden sposób aktywować, nakręcać się przed jakąś sytuacją, przekonywać: „tak, dasz radę!”, „uda ci się!”, bo jeśli robimy to w sztuczny sposób, to znaczy, że nie jesteśmy jeszcze do końca pewni siebie. Pewność siebie po prostu się pojawia, a my nawet nie zdajemy sobie z niej sprawy, najwyżej możemy stwierdzić: „O, kiedyś bym się tak nie zachował. Nie miałbym wtedy na to odwagi”. Tymczasem wyuczona pewność siebie występuje u osób, które nieustannie muszą przekonywać siebie i innych, jakie są przebojowe. W dużej mierze opiera się to na euforii, co ma swoje zalety, ale też wady. Największą z nich jest to, że euforię trzeba co jakiś czas wywoływać od nowa. Ponadto taka pewność siebie jest nienaturalna i może odstraszać. W zdrowym podejściu nie jesteśmy wyjątkową osobą, na którą inni zwracają specjalną uwagę, jesteśmy po prostu człowiekiem. Nie mamy potrzeby bycia kimś nietypowym, akceptujemy siebie: „OK, mam swoje zalety, mam też wady”. Arogancja przejawia się w myśleniu typu: „Ponieważ tyle osiągnąłem w życiu, to jestem lepszy od innych, mogę patrzeć na nich z góry”, a w przypadku ekstremalnym, czyli narcyzmie: „to nie są dla mnie ludzie”.