Smutek na leżaku

Fot. Getty Images/ Gallo Images

Drink z palemką, leżak nad basenem i turkusowa woda – tak zwykle wygląda reklama idealnego urlopu. Ale nie dla każdego będzie to najlepszy wybór, bo odpoczynek – jak wszystko – udaje się, gdy podchodzimy do niego z zaangażowaniem. Jak je osiągnąć – wyjaśnia coach Aneta Pietrzak.

Amerykański psycholog węgierskiego pochodzenia Mihaly Csíkszentmihályi prowadził wieloletnie badania nad źródłem szczęścia i zaobserwował, w jaki sposób ludzie kreatywni doświadczają stanu pełnego zaangażowania, który nazwał przepływem – flow. Ponieważ w tym stanie mózg nie ma wystarczających mocy przerobowych na utrzymanie uwagi na innych czynnościach niż te, które nas pochłaniają, flow nie pozostawia miejsca na zajmowanie się takimi rzeczami, jak problemy w relacjach, niezapłacone rachunki albo kłopoty z szefem. Przestajemy niemal zauważać nasze ciało, nie czujemy głodu ani zmęczenia, to wszystko niejako znika z naszej świadomości. Jakie wnioski płyną z tej wiedzy dla zmęczonego człowieka? Ano takie, że aby nasz mózg mógł się skupić na odpoczynku, także potrzebne jest całkowite zaangażowanie w zajęcie, które sprawia nam przyjemność. A że każdy lubi co innego, to nie jest prawdą, że istnieje jeden idealny model odpoczynku. Ktoś zrelaksuje się podczas rozmowy z przyjacielem, ktoś inny przy gotowaniu, a jeszcze inny przy zwiedzaniu pięknych miejsc…

(…)

Więcej w lipcowym numerze magazynu SENS.

Wydanie 07/2018 dostępne jest także w wersji elektronicznej.