Sposoby na uporanie się ze smutkiem

fot.123rf

Gdy już zaakceptujesz smutek, możesz wybrać jeden lub kilka z poniższych sposobów na to, by minął.
Przeczytaj więcej w artykule Jak sobie radzić ze smutkiem.

reklama

9 sposobów na uporanie się ze smutkiem

1. NIE RÓB NIC – po prostu popłacz, pośpij, odpocznij. Schowaj się, zaszyj, przeżyj smutek do końca. Zaczekaj, aż minie.

2. SPERSONALIZUJ GO – możesz narysować swój smutek lub stworzyć jego papierową, drewnianą, drucianą czy szmacianą postać. Przyjrzyj się, kim jest, jaki jest, czy może chcesz nadać mu imię, pogadać z nim, rozweselić? Takie spersonalizowanie, nadanie postaci smutkowi pozwoli ci wydobyć ten stan na zewnątrz, nadać mu wartość, znaczenie, ale także odciąć się: „Smutek to nie jestem ja”.

3. WIZUALIZUJ – gdy już masz dość dręczących, smutnych myśli i zdecydujesz, że chcesz poczuć się lepiej, użyj wyobraźni, by pozwolić im odejść:

– patyk na wodzie – wyobraź sobie, że smutek (czy jakaś niedająca spokoju myśl) jest jak patyk na wodzie. Obserwuj nurt rzeki, na której ten patyk się znajduje, i patrz ze spokojem, jak odpływa coraz dalej i dalej, aż znika z pola widzenia;

– gumka do ścierania – tym razem smutną myśl wyobraź sobie napisaną ołówkiem na kartce papieru (lub kredą na tablicy) i użyj gumki myszki (lub gąbki), by ją zetrzeć;

– miotła lub odkurzacz – inną formą pozbywania się niechcianych emocji czy myśli może być zamaszysta miotła lub supersilny odkurzacz, które rozprawią się szybko z niechcianym gościem;

– plecak – możesz sobie też wyobrazić, że smutek waży 30 kilogramów i niesiesz go w plecaku. Zdecyduj teraz, że możesz go zdjąć i dalej wędrować już bez niego – prawda, że idzie się teraz o wiele szybciej i lżej? Po prostu zdejmij ten plecak.

4. ZWOLNIJ – wykorzystaj zwolniony napęd ciała i zrób sobie relaksującą i niespieszną kąpiel – woda przynosi ukojenie, uspokaja. Otuleni ciepłą wodą zawsze się relaksujemy, bo wracamy podświadomie do wód płodowych. Bądź dla siebie właśnie jak kochająca matka, otocz się troską.

5. TELEFON DO PRZYJACIELA – spotkaj się z kimś, o kim wiesz, że kocha cię bezwarunkowo, i od kogo masz wsparcie niezależnie od tego, co się stanie (Brat? Siostra? Mama? Babcia? Wieloletnia przyjaciółka?).

6. PRAKTYKUJ WDZIĘCZNOŚĆ – szukaj wokół siebie dobrych ludzi i dobrych zdarzeń i bądź za nie wdzięczna.

7. KIERUJ SIĘ WSPÓŁCZUCIEM – w stosunku do innych i do siebie. Zniknie ocena, przyjdzie akceptacja i powodów do smutku będzie coraz mniej.

8. WYBIEGAJ SIĘ, WYTAŃCZaktywność fizyczna zawsze poprawia nastrój. To także metoda, która smutkom zapobiega, bo wyzwala endorfiny!

9. POMAGAJ INNYM – jest wiele osób w dużo gorszej sytuacji niż ty. Świadomość, że dzięki tobie ktoś poczuł się lepiej, daje poczucie sensu i sprawstwa. To poprawia nastrój, ale także uświadamia, jak wiele od ciebie zależy. Skupiając uwagę na innych, przestajesz przesadnie koncentrować się na sobie.

Często smucimy się, gdy rozstajemy się z ludźmi, z miejscami, a nawet z przekonaniami – to ważna chwila, warto ją rozpoznać, by potem, po wysyceniu się smutku, powitać to, co nowe i dobre. Pomaga też świadomość, że wszystko mija – a więc smutek też. I że nawet w najgorszych chwilach jest się do czego odwołać, bo w świecie istnieje odwieczny porządek, wyznaczany choćby przez cykl przemian w przyrodzie, pory roku, rytm dobowy. Po nocy zawsze przychodzi dzień, a po burzy spokój.

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu SENS

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »