Psychologia Styl Życia Seks Parenting Moda i uroda Zdrowie Przepisy Kultura Rozwój Księgarnia Sklep Cyfrowy

Tomasz Srebnicki – porady: Czuję się bezużyteczna

fot.123rf
7 lipca 2016 in Psychologia by redakcja
Bezradność jest mądrą, choć wymagającą nauczycielką życia.

Mam pewien problem, z którym naprawdę już nie mogę sobie poradzić. Jestem mamą dwójki dzieci, które chodzą do szkoły i przedszkola (młodsze od niedawna, od kilku miesięcy), oraz żoną męża, który pracuje i zarabia dosyć dużo. Ja w zasadzie nigdy nie musiałam pracować, kiedy dzieci były małe – to wiadomo, opiekowałam się nimi i ta sytuacja była mi właściwie na rękę. Teraz, kiedy przez te kilka godzin dzieci są w szkole i przedszkolu, czuję się dziwnie. Szukam pracy, choć w mojej okolicy ciężko znaleźć coś sensownego, i to w godzinach przedpołudniowych, kiedy dzieci są w szkole, bo potem muszę się nimi zająć, mąż wraca dość późno i nie mamy nikogo do pomocy. Z drugiej strony, jak już się jakaś oferta pojawia, z góry wiem, że sobie nie poradzę, bo nie mam prawie żadnego doświadczenia zawodowego. Czuję się z tym bardzo źle, kompletnie bezużyteczna, kiedy całe ranki zajmuję się tylko krzątaniną domową. Każdego dnia jestem zła na siebie o to, że nie mam pracy i wydaje mi się, że wszyscy mnie obmawiają za plecami, że jestem na utrzymaniu męża. Błagam o jakieś wskazówki. Co robić?

TOMASZ.SREBNICKIPo pierwsze, postaraj się dokładnie określić, co jest dla Ciebie problemem: czy to, że nie pracujesz, czy to, że w nowej pracy nie dasz rady, czy to, że ludzie obmawiają Cię za plecami. Po określeniu problemu wypracujesz albo wyszukasz wskazówki samodzielnie. Ja pozwolę sobie na podzielenie się z Tobą tym, co podpowiada mi moja intuicja. Być może wcale nie chcesz pracować i jest Ci z tym dobrze, ale jednocześnie uważasz, że ktoś, kto nie pracuje i jest na utrzymaniu męża, posiada jakieś negatywne cechy, szczególnie wtedy, gdy jest to źródłem pozytywnych emocji. Jeżeli tak jest, to zobacz, że pozostałe pytania służą tak naprawdę utrzymaniu w sobie wizji osoby ambitnej i dążącej do rozwoju i tego, aby nie być obmawianą przez innych (czyli dążącą do tego, aby być dobrze postrzeganą), twierdzącą, że chciałabym, ale „nie mogę“, „boję się“. Być może sądzisz, że inni myślą o Tobie: „jest ambitna, ale nie może i boi się”. Jeżeli ta łamigłówka ma dla Ciebie sens i źródło radości tkwi dla Ciebie obecnie w tym, że ktoś zarabia na Ciebie – to wspaniale. Być może jesteś ambitna i jednocześnie dążysz do rozwoju, ale niekoniecznie w tym momencie? I co w tym złego?

dr n. med. Tomasz Srebnicki certyfikowany psychoterapeuta poznawczo-behawioralny, asystent na WUM, dyrektor dydaktyczny, wykładowca w Centrum Psychoterapii Poznawczo-Behawioralnej www.cbt.pl

Więcej listów od czytelników znajdziesz w każdym numerze SENSu w rubryce Listy do psychoterapeuty.

Masz problem, z którym nie możesz sobie poradzić? Napisz do naszego eksperta: sens@zwierciadlo.pl


Jak utrzymać wakacyjny nastrój przez całe lato?

Okres urlopowy zaczął się na dobre, choć niestety, rzadko spędzamy całe wakacje na wyjeździe. Przez większą część lata chodzimy do pracy próbując poczuć wakacyjny klimat ...

Recepta na lęk? „Pokochaj swoje serce”

„Życie jest zaskakująco proste, gdy przestajemy je komplikować.” mówi Dagmara Skalska w swojej najnowszej książce „Pokochaj swoje serce” i przedstawia sposób na pokonanie lęku.
zamknij [x]

POLECANE KSIĄŻKI