10 sprawdzonych zasad urzeczywistniania marzeń. Zasada 7: Słuchaj „motywatora” a nie „krytyka”

fot.123rf

Niestety nie tylko osoby z zewnątrz mogą sabotować Twoje działania. jest jeszcze ktoś dużo potężniejszy. Ktoś, kto zawsze jest przy Tobie. I w dzień i w nocy. To Twój wewnętrzny głos, zwany często, z racji pełnionej funkcji, Krytykiem.
To właśnie on skryty w czeluściach Twojego umysłu czeka tylko na okazję, by podsunąć Ci negatywne myśli. Jest mistrzem krytykowania, oceniania i zniechęcania. To właśnie on paraliżuje Twoje działania i wpędza Cię w kompleksy. „Jesteś do niczego”, „nie uda Ci się”, „nie zasługujesz na to”, „spieprzysz jak zawsze” – to jego stały repertuar. To właśnie on wziął sobie za honor bronić Cię przed „niebezpieczeństwem” zmian i robi to z ogromnym zaangażowaniem. Więc dopóki nie uświadomisz sobie, że obraz, który kreuje, nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, dotąd będzie miał nad Tobą władzę.

reklama

Na szczęście możesz go obezwładniać. Gdy znów się pojawi, zacznij głośno śpiewać wesołą piosenkę. Śpiew zagłuszy jego wypowiedź, a Ty zyskasz czas, by przeformułować Pana K w Pana M wkładając mu w usta słowa, które chcesz usłyszeć: „jesteś świetna!”, „zrobisz to!”, „zasługujesz na wszystko co najlepsze”, „wierzę w Ciebie!”. To najprostsze, a zarazem najskuteczniejsze działanie. Rób tak za każdym razem, gdy tylko usłyszysz jego głos. Być może na początku będzie Ci trochę trudno, ale po kilku transformacjach Pan K zostanie pokonany, a władzę zacznie sprawować miłościwie Ci panujący Pan M – Twój uniżony sługa Motywator.

Edyta Walęciak-Skórka trenerka biznesu i rozwoju osobistego, life & business coach