22 iskry życia – gra terapeutyczna

Gra terapeutyczna
123rf.com

Déborah Waknine, belgijska charyzmatyczna terapeutka o polskich korzeniach, pracuje za pomocą talii kart „22 iskry życia”. Dzięki nim można dotknąć swego centrum: nazwać problem, odnaleźć jego źródło rodzinne, postawić diagnozę i wskazać siłę, które pomoże transformować blokadę.
– Od kiedy pamiętam zainteresowana byłam mistycyzmem i tym, jaki jest głębszy sens rzeczy – mówi Déborah Waknine. – Podczas swoich warsztatów, które prowadzę od 5 lat w Belgii i w innych krajach oraz w czasie sesji indywidualnych, staram się być akuszerką, która pomaga ludziom urodzić swoją prawdziwą istotę. Déborah, gdy miała podjąć studia medyczne, ciężko zachorowała, miała depresję. Chorobę potraktowała jako swojego sprzymierzeńca, który pokazał jej, że ma zamiar kroczyć niewłaściwą dla siebie ścieżką. Zajęła się masażem shiatsu, refleksologią, biologią totalną, szamanizmem, Tarotem, medytacją tantryczną. Odnalazła siebie, wyzdrowiała. Leczy dusze. Déborah jest psychoterapeutką, coachem, jasnowidzem, autorką książek. Wspólnie z Gérardem Athiasem stworzyła talię kart, które służą jej w pracy terapeutycznej. Czerpali oni inspirację z symbolicznych 22 hebrajskich liter związanych z tradycją Kabały oraz z przesłania 22 arkanów wielkich Tarota. Na kartach nie widnieją obrazki, tylko są tam zdania. – Dbaliśmy o to, żeby każde zdanie posiadało wartość, miało swoje głębokie przesłanie – mówi Déborah. „22 iskier życia” jest grą, która wymaga czasu i odwagi, żeby przyswoić sobie ważne treści, które się podczas niej odkrywają. A potem wewnętrznie je przetransformować. Dobrze, kiedy towarzyszy grze terapeuta. Nie zaleca się posługiwać tymi kartami zbyt często, dotykają one bowiem głębokich warstw psychiki. – Potrzebujemy czasu i przestrzeni, żeby dotrzeć do swojej prawdy. Trzeba poszukać w swoim dzieciństwie źródeł teraźniejszego cierpienia, bo odgrywa ono fundamentalną rolę dla nas dzisiaj – mówi Déborah Waknine. – Warto też dotknąć uczuć, uraz i wydarzeń, które były udziałem rodziców, na 18 miesięcy przed naszymi urodzinami. Nasze ciało zapamiętuje bowiem na poziomie komórkowym emocjonalną historię rodziny. Skutkuje to realizacją w życiu programu blokad i schematów zachowań, które prowadzą do chorób, życiowych problemów, wszelkiego niespełnienia.

reklama