Za co dziękować przodkom?

fot.123rf

Jak często myślimy z wdzięcznością o naszych przodkach? A przecież bez nich nie byłoby nas.
Liv Larsson, mediatorka i propagatorka praktykowania wybaczania, zwraca uwagę na to, że w wielu kulturach i tradycjach regularnie wspomina się przodków, dziękując im za wszystko, co jest konsekwencją osiągnięć wcześniejszych pokoleń. Larsson zachęca zatem, by poniższe ćwiczenie wykonywać tyle razy, ile mamy na to ochotę:

reklama

Wybierz osobę, która żyła przed tobą. Może to być twój dziadek lub babcia, pradziadek albo jakiś krewny.

Napisz do tej osoby list, poświęć jej piosenkę lub wiersz. Najpierw odnieś się do jej czynów i słów. Zastanów się, co czujesz, myśląc o nich, i jakie twoje potrzeby są teraz bliskie zaspokojenia.

Nawet jeśli jakieś postępki twojego przodka ci się nie podobają, skup się na tym, co budzi twoje uznanie. Przeczytaj swoje zapiski i ciesz się wdzięcznością, którą czujesz.

Źródło: L. Larsson, „Wdzięczność. Najtańszy bilet do szczęścia”, Czarna Owca 2011

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu SENS

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »