Zamiast zagłaskiwać, stawiaj wyzwania. Oto 7 prostych reguł, dzięki którym Twoje dziecko poradzi sobie w życiu.

mat. pras. AKADEMII

Jaś chciałby polecieć w kosmos i już nigdy nie wracać. Julka marzy o tym, żeby być niewidzialną, a Bartek zburzyłby wszystkie szkoły. Co zrobić, gdy dziecko ma takie marzenia? Jak „Nie chce mi się, nie potrafię” zamienić na „Dam sobie radę!”? Oto 7 prostych reguł, które pomogą przeprowadzić dziecko od porażek w szkole do sukcesów w życiu.
Leń, tuman, głupek. Nic z ciebie nie będzie. Skończysz jak rodzice. W kolejce przed MOPS-em. Na bezrobociu albo w więzieniu. Słowa jak kamienie. Najpierw wywołują szok, potem złość i sprzeciw, a później? Obojętność. Wzruszenie ramionami. W końcu myśl: „oni mają rację”. Tak było z 10-letnim Krzysiem z Krakowa. Kiedyś mieszkał z mamą. Ale ona coraz rzadziej pytała go o szkołę, przestała interesować się tym, czy odrobił zadanie domowe, czy ma kanapkę na drugie śniadanie. Wygrał alkohol. Zapadła decyzja, że władzę rodzicielską powinien przejąć tata Krzysia. Chłopiec spakował swoje rzeczy w dwie walizki. Ubrania, trochę zabawek. I pojechał.

reklama

Nowy dom, nowa szkoła. Minęły dwa tygodnie. Krzyś zaczął układać sobie wszystko od nowa. Wtedy jego tata zginął w wypadku samochodowym. Krzyś po raz kolejny musiał spakować swoje rzeczy. Wrócił do Krakowa. Inny. Milczący. Zacięty. Postanowił buntować się przeciw wszystkim i wszystkiemu. Ostentacyjnie udawał, że nie rozumie zadawanych mu pytań, nie odrabiał zadań domowych, a na sprawdzianach „na złość” oddawał pustą kartkę. Gniew i poczucie niesprawiedliwości wyładowywał na nauczycielach i kolegach. Zachowanie naganne, brak prac domowych, kolejne „pały” z klasówek. Krzyś to jeden z tysięcy, a nawet milionów uczniów, którzy w szkołach postrzegani są jako „mniej zdolni”, „leniwi”, „nierokujący”. Jeden z tysięcy dzieci, które są oceniane, a których nikt nie próbuje zrozumieć.

Od porażek do sukcesów

mat. pras. AKADEMII

Dziecko często samo nie rozumie, skąd biorą się jego porażki. „Wypracowanie względne, ale błędy” – Jacek ciągle słyszał to samo. Zależało mu, więc zaczął uczyć się słownika na pamięć, ale jego prace zawsze były czerwone od poprawek nauczycielki. Przez język polski nigdy nie miał świadectwa z paskiem i wymarzonej nagrody na koniec roku. Dopiero po latach okazało się, że ma dysleksję i dysgrafię. Dzisiaj wydaje właśnie swoją drugą książkę, pisze blogi, publikuje felietony. Ksiądz Jacek WIOSNA Stryczek dzięki własnej historii wie jak ważne jest to, aby nie oceniać dzieci, tylko próbować zrozumieć przyczyny ich trudności. To dlatego 12 lat temu, po tym jak stworzył SZLACHETNĄ PACZKĘ, wymyślił AKADEMIĘ PRZYSZŁOŚCI – program, który pomaga dzieciom uwierzyć w siebie. Dzięki poniższym 6. regułom AKADEMIA przeprowadza swoich podopiecznych od porażek w szkole do sukcesów w życiu.

mat. pras. AKADEMII

– Zasady te znajdują zastosowanie nie tylko w pracy z dziećmi, które miały trudny start w życiu – mówi Anna Wilczyńska, psycholog i dyrektor AKADEMII. – Są użyteczne dla każdego rodzica, który chce, by jego dziecko było samodzielne i wierzyło w siebie.

1. Zamiast oceniać, spróbuj zrozumieć

Nie zakładaj, że dziecko chce być beznadziejne. Dziecku z natury się chce – ma w sobie ogromną ciekawość świata. Pragnie być lubiane, podziwiane i doceniane. Dopiero problemy czy braki, jakie pojawiają się w jego życiu, sprawiają, że zaczyna źle się zachowywać. Jeśli więc sprawia trudności, nie oceniaj. Znajdź przyczyny jego zachowania i zdiagnozuj problem. Wtedy będziesz w stanie mu pomóc.

Ty też możesz pomóc konkretnemu dziecku i sprawić, że uwierzy w siebie!