Psychologia Styl Życia Seks Parenting Moda i uroda Zdrowie Przepisy Kultura Rozwój Księgarnia Sklep Cyfrowy

Zaprogramowani na dobroć

fot.123rf
23 grudnia 2016 in Psychologia by Alina Gutek
Nasz polski egocentryczny indywidualizm odgradza nas od innych, nie pozwala być razem, współpracować i pomagać – mówi socjolog, profesor Krystyna Skarżyńska z Instytutu Psychologii PAN i SWPS.

Żyjemy podobno w narcystycznych czasach. Zgadza się pani z taką opinią?

No cóż, narcyzm jest dość złożoną konstelacją różnych właściwości jednostki. Przejawia się ponadprzeciętną koncentracją na własnych potrzebach i emocjach, a także na tym, jak się wygląda w oczach innych. Narcystyczne osobowości potrzebują ludzi głównie do umacniania swojego pozytywnego, ale niestabilnego wizerunku. Domagają się ciągłego doceniania, uznania zasług, podziwu – często mimo braku odpowiednich ku temu podstaw. Nie dostrzegają natomiast lub bagatelizują potrzeby innych ludzi, których traktują instrumentalnie. I takie postawy są dzisiaj dość powszechne.

Skąd to się bierze?

Sądzę, że dzieje się tak wskutek działania dwóch różnych (a nawet pozornie sprzecznych) procesów: indywidualizacji kultury Zachodu oraz dostępności środków, które pozwalają eksponować siebie przed szeroką publicznością (znajomymi i obcymi). „Nie ma ciebie na Facebooku – nie istniejesz” – mówią dzisiaj nie tylko nastolatki; „Dzień bez występu w mediach – to dzień stracony” – twierdzą różnej maści celebryci (znani właśnie z tego, że są znani), ale także coraz częściej przedstawiciele innych zawodów nastawieni na indywidualne kariery. „Ja sam jestem sobie sterem i okrętem; mam prawo być, kim chcę, i realizować swój potencjał ” – to dość powszechnie akceptowane indywidualistyczne hasło.

W Polsce ten ton jest bardziej widoczny niż w innych krajach?

Od 20 lat, czyli od zmiany systemu, istotnie, wzrasta u nas popularność indywidualistycznych idei. Paradoksalnie, najwyższy poziom indywidualizmu, jak wynika z badań Jadwigi Koralewicz i Marka Ziółkowskiego oraz Włodzimierza Daaba, zanotowano u schyłku PRL. Kolektywistyczny realny socjalizm zaowocował wtedy realnym silnym indywidualizmem. W okresie przełomu Polacy bardziej cenili sobie przedsiębiorczość niż pomocność; pomysłowość niż wyrozumiałość; ambicję niż troskliwość. Dziś wiemy, że nasz wybujały indywidualizm pchał nas ku demokracji, sprzyjał wolnemu rynkowi, był motorem przedsiębiorczości. Z drugiej strony – niszczył więzi społeczne. Polski indywidualizm okazał się inny niż indywidualizm w rozwiniętych demokracjach zachodnich. Jest w nim więcej egoizmu, a mniej niż w starych demokracjach uniwersalizmu, czyli szacunku dla każdej jednostki i jej praw (a nie tylko moich praw).

Za mało zaufania do ludzi i za mało tolerancji dla różnych form odmienności. Ponad 70 procent polskiego społeczeństwa uważa, że większości ludziom nie można ufać. Nasz polski indywidualizm odgradza nas od innych, nie pozwala być razem, współpracować i pomagać sobie nawzajem.

Może dzieje się tak dlatego, że nadal jesteśmy krajem na dorobku?

To prawda. Miło brzmiące hasło „bogaćcie się”, rzucone na początku zmiany systemowej, połączone z wieloletnim doświadczeniem niedoboru wszelkiego rodzaju dóbr, zaowocowało wzrostem orientacji materialistycznej. Wiąże się ona z dwoma przekonaniami: że wartość człowieka i to, w jakim stopniu jego życie jest udane, ocenia się na podstawie tego, ile ma on atrakcyjnych dóbr materialnych, oraz z wizją świata społecznego jako zagrażającego, w którym dominuje egoizm, wrogość, bezwzględna rywalizacja. Egocentryczni materialiści, skoncentrowane na sobie narcystyczne osobowości, spodziewają się w swoim środowisku częściej „kłód rzucanych pod nogi” niż wyciągniętej w ich kierunku pomocnej dłoni. Badania prowadzone w różnych miejscach na świecie pokazują, że pokolenia i jednostki bardziej ceniące wartości materialne nisko cenią współpracę i mają niskie zaufanie do innych ludzi.

Strony: 1 2


Uwaga konkurs! Przywróć młody wygląd na dłużej – wygraj zabieg preparatem Facetem w klinice Estetica Nova!

Atrakcyjna, młodo wyglądająca twarz to pragnienie większości z nas. Szeroki wybór oferty zabiegów anti-aging sprawia, że coraz więcej kobiet korzysta z możliwości niechirurgicznego poprawienia urody, ...

Konkurs z okazji Dnia Matki: Ministerstwo Dobrego Mydła

Każdego dnia, kiedy otwieramy naszą małą pracownię, myślimy nie tylko o tym, co danego dnia mamy do zrobienia, ale i o produktach, które jeszcze nie ...
zamknij [x]

POLECANE KSIĄŻKI