Zdrada i co dalej? – 5 wskazówek

fot.123rf

Jest taka piosenka Kory: „ Zdrada zdrada -Podstępne zimne oczy gada -Zdrada zdrada -Czai się snuje wślizguje wkrada…”

reklama

Zdrada jest trudnym tematem. Ma także bardzo okrutne oblicze, bo może przyjąć wiele „masek”. Zdradzić może przyjaciel, zdradzić może mąż czy żona, zdradzić mogą nas inne ważne dla nas osoby.

Czujemy się rozgoryczeni, zawiedzeni, zaskoczeni. Zaraz po fakcie, gdy odkrywamy „ślad po zdradzie” mieszanka emocji jest niczym zaktywizowany niebezpieczny ładunek i… nadchodzi wielkie BOOM! Wszystko dookoła nas obraca się w proch. Wspomnienia zdają się być nierealne a plany i przyszłość ulatują „z dymem” ale my zostajemy. Słowo MY jest tutaj użyte celowo, bo zostajesz TY I wszystkie twoje myśli. Chociaż chciałbyś/chciałabyś zostawić, porzucić lub chociaż na chwilę odpocząć od krążących po głowie pytań, nostalgicznych chwil z przeszłości – to one i tak wracają. Niczym bumerang wpadają ze zmożoną siłą i prawie każda z nich zaczyna się słowami „Dlaczego?”. Jeśli masz, czujesz wokół siebie to natarczywe towarzystwo – to koniecznie przeczytaj do końca, bo właśnie nadszedł dzień, aby się z nimi definitywnie pożegnać. Jesteś gotowy?

5 wskazówek jak zadbać o siebie po zdradzie

  1. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie „dlaczego?”

Zawsze chcemy poznać powód tego, co się wydarzyło. Ludzka potrzeba organizacji, uporządkowania i przewidywalności świata (o której pisało już wiele autorytetów, od filozofii po psychologię) nieustannie dąży do wyjaśniania przyczyn i przewidywania konsekwencji. W sytuacji, kiedy bliska osoba zawiodła pojawia się pytanie: dlaczego? Następstwem tego pytania są przypuszczenia, czyli kolejne mnożące się bardzo bolesne kwestie – Co ja zrobiłam nie tak? Jak on mógł? Po co to zrobił? W tym momencie pewnie wiele razy usłyszałaś od przyjaciół czy rodziny tysiące prób odpowiedzi np. może to kryzys wieku średniego? Może nie myślał? Może nie sądził, że to wszystko się wyda? Albo jedna z moich osobiście ulubionych prób odpowiedzi : On zawsze mi się nie podobał, wiedziałam, że coś kiedyś wywinie!. Tymczasem na pytanie „dlaczego” NIE MA DOBREJ, WYSTARCZAJĄCEJ I BUDZĄCEJ TWOJE PEŁNE ZADOWOLENIE ODPOWIEDZI. Ona po prostu w tym momencie nie istnieje. Jeśli nadal czujesz, że słowo „dlaczego” krąży wokół Twoich myśli – zamień je z DLA CZEGO? Na CZEGO JA? I postaraj sobie odpowiedzieć na pytanie czego Ty byś chciała doświadczyć w relacji z tą osobą? Skup się na swoich potrzebach: jak chciałabyś być traktowana? Jak chciałabyś czuć się, myśleć. Takim prostym ćwiczeniem zmienisz perspektywę i wyrazisz wszystkie swoje potrzeby i oczekiwania. Podsumujesz swoją perspektywę i zastanowisz się, czy czułaś się wcześniej w tym związku/relacji tak jak chciałaś, czy też teraz widzisz, że miałaś inne oczekiwania i potrzeby.

  1. Czarodziejska różdżka?

Kiedy odejdziemy od pytania „dlaczego”, pojawiają się kolejne, i nie będę oszukiwać – trudniejsze, bo wpływające na obniżenie poczucia własnej wartości i samoocenę. Osoby, które doświadczają zdrady poszukują także odpowiedzi w sobie – mogłam temu zapobiec, mogłam to wcześniej zauważyć, mogłam to przewidzieć. Tymczasem nie ma możliwości zaprojektowania przyszłości, a tym bardziej przewidzenia zachowania drugiej osoby. Te myśli są oznaką twojego zaangażowania w tę relację i pokazują, że ci na niej/na nim faktycznie zależało. To autentyczny przykład twojego wkładu w związek, czy inną relacje. Niestety, nie mamy możliwości wpływu na zachowania, postawy drugiej osoby. Jesteś odpowiedzialna/ odpowiedzialny tylko za swoje czyny i jeśli czujesz, że zrobiłeś/aś coś, co mogło sprawić pogorszenie relacji, ochłodzenie stosunków to napisz to, wypunktuj i „weź na klatę” wszystkie swoje spostrzeżenia, ale PAMIĘTAJ, ŻE TO NIE ONE SĄ ODPOWEDZIALNE ZA ZDRADĘ I ZACHOWANIE DRUGIEJ OSOBY. Wypunktuj swoje spostrzeżenia, aby się nad nimi zastanowić, tak, aby nie popełnić tych samych błędów kolejny raz, ale w żadnym momencie nie mów „TO MOJA WINA”, bo odpowiadamy tylko za swoje czyny.