Asertywność: daj sobie prawo żyć, tak jak chcesz

Często robisz coś, na co nie masz ochoty? A może marzysz o czymś, ale brak ci odwagi, by zrealizować swoje zamiary? Uwierz, że masz wpływ na własne życie i zacznij żyć tak jak chcesz…
Koleżanka opowiedziała mi ostatnio historię wyjazdu na roczne stypendium do Hiszpanii. Jeszcze przed wyjazdem cieszyła się na myśl o absolutnej przemianie: z układnej i spełniającej oczekiwania otoczenia studentki miała przeistoczyć się w szaloną, otwartą na nowe wyzwania i pewną własnej wartości kobietę.

reklama

Zofia postanowiła, że wreszcie „będzie sobą”: będzie chodzić na imprezy, spać w niedzielę do południa, nigdy więcej nie obierać kartofli i kupować kolorowe ubrania. Nie wiem, czy ta cudowna przemiana miała dokonać się po wejściu na pokład samolotu czy też zaraz po wylądowaniu.

Żaden przełom jednak nie nastąpił. Mimo nadziei Zofia żadnej z tych rzeczy nie zrobiła. Dlaczego?

To wszystko, co wydawało się, że ją ogranicza: opinia rodziców, wykładowców i znajomych zostało w Warszawie. Ale ograniczenia, które mieszkały w jej głowie, udały się w podróż razem z nią.

Rzadko kto uświadamia sobie, że podstawowym prawem człowieka jest prawo do bycia sobą. Psychologowie rozumieją przez to prawo do dysponowania swoją energią, czasem, rzeczami i kierowania sprawami osobistymi w zgodzie z własną wolą. To właśnie określa się jako psychologiczne terytorium: wszystko, co należy bezpośrednio do człowieka i co od niego zależy (myśli, czyny, potrzeby, postawy, prawa i sposób dysponowania własnymi rzeczami). Każdy z nas ma prawo nie tylko posiadać własne psychologiczne terytorium, ale także bronić go, gdy zajdzie taka potrzeba.

Danie sobie prawa do czegoś nie jest jednak ani łatwe, ani oczywiste. Dotyczy to każdej rzeczy: od chodzenia w pomarańczowych butach po prawo do popełniania błędów.

Czemu nie dajemy sobie prawa do bycia sobą?

Po pierwsze nie jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że mamy jakieś prawa. Przez okres dzieciństwa (a czasem dużo dłużej) słyszymy od rodziców raczej co musimy i czego nie powinniśmy, niż to, że możemy wybrać.

Powinniśmy odwiedzić chorą ciocię, której szczerze nie cierpimy albo grzecznie bawić się z innymi dziećmi, choć zupełnie nie mamy na to ochoty. Mądrzy rodzice w takich sytuacjach pozwalają

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu SENS

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »