Gdy nie potrafię zakończyć wielu spraw…

Chyba każdy ma na swoim koncie jakieś niezałatwione, niedomknięte sprawy. Niedokończone studia, kursy, niezaliczony egzamin. Czasem są to drobne, codzienne „błahostki“. Niby przeszliśmy na tym do porządku dziennego, a jednak gdzieś nas to męczy.
Magda zaczyna już trzeci kierunek studiów. Poprzednich dwóch nie skończyła, chociaż studiując polonistykę była na trzecim roku. Jednak sprawy się skomplikowały, nie zdała dwóch egzaminów, miała dużo pracy i nie poszła na poprawki. To nie jedyna rzecz, która zalega jej w głowie. Już dawno powinna zrobić certyfikat z niemieckiego. Ukończyła kurs przygotowawczy i został jej tylko egzamin państwowy, ale ciągle nie może się zmobilizować.. Podobnie jest w drobnych, codziennych sprawach (miała wysłać maila i dokończyć remont kuchni). Z jakiegoś powodu wiele z nich odkłada na później, aż w końcu przerywa. Podobnie było z tłumaczeniem z niemieckiego, które mogłoby poprawić jej pozycję w pracy. Skończyła dwa rozdziały, a resztą zwlekała tak długo, że w końcu sprawa się zdezaktualizowała. Ciągle coś stawało na przeszkodzie… Magda jest osobą zaradną, pracuje zawodowo w firmie polsko-niemieckiej, ma wiele zainteresowań, czasem nawet pomaga jako wolontariusz. Są jednak sprawy, których z jakiegoś powodu nie potrafi doprowadzić do końca. Wymyśla wtedy różne usprawiedliwienia.

reklama

– Nasze zasoby energii do realizacji zbyt wielu zadań równocześnie, są ograniczone. Im celów jest więcej, tym szybciej się frustrujemy, tracimy energię i trudno nam wytrwać w postanowieniach. – tłumaczy psycholożka Adriana Klos. – Błędem jest zbyt wysoko ustawiona poprzeczka. Ludzie chcą zbyt wielu rzeczy na raz, często przeciwstawnych, więc i niemożliwych do pogodzenia (np. realizować się zawodowo i poświęcić więcej czasu rodzinie i dzieciom). W rezultacie mają wyrzuty sumienia, bo trudno to zgrać. Nie wystarcza im czasu i na podciągnięcie się w nauce języka, i na spotkania towarzyskie, i jeszcze na remont. Próba godzenia sprzecznych ze sobą celów kończy się porażką lub jakimś połowicznym rozwiązaniem, które nie przynosi oczekiwanej satysfakcji.

Wiele osób oszukuje się permanentnie, że wrócą do tematu przy sprzyjających okolicznościach.. które może nigdy nie nadejdą. Mają poczucie, że temat wciąż jest otwarty i mogą go zakończyć, a nie robią tego z jakiegoś konkretnego powodu.

– Przyczyną takich zachowań może być konflikt ambicji i możliwości – kontynuuje psycholożka. – Wygórowane ambicje bardzo szkodzą ludziom. Jest wiele interesujących dziedzin, zajęć, ale nie możemy zająć się wszystkim, musimy wybierać w zgodzie ze sobą i swoimi możliwościami, talentami, czasem itd.

Częsty błąd tkwi w ocenie wykonalności celów. Mogą one wydawać się proste do realizacji, a tak