Sam na sam ze sobą

Sam na sam ze sobą
123rf

Społeczeństwo, w którym żyjemy, nie ceni samotności. Kobieta, sama w pizzerii, może być powodem myśli: „O, samotna, biedna, nie ma mężczyzny”. Męski zaś singiel często podejrzewany jest o zaburzenia psychiczne, bo najwyraźniej nie potrafi dzielić życia z kobietą.
Może jednak przecież być inaczej. Może właśnie ci „samotni” świadomie wykorzystują swój czas w samotności do samorozwoju. Bo czas sam na sam ze sobą może uzdrawiać psychikę, prowadzić do cennych wglądów, uciszać umysł. Każdemu taki czas jest potrzebny, niezależnie od tego, czy jesteśmy aktualnie w związku, czy też nie. Zalecane sjest od 10 do 20 minut dziennie przebywania uważnie jedynie ze sobą.

Jak dobrze wykorzystać czas sam na sam

1. Jeśli nie masz wprawy w byciu samej, zanim zdecydujesz się sama chodzić na siłownię, na długie spacery czy wybierzesz się na samotny wyjazd, poćwicz w mniejszych przedziałach czasowych.Wstawaj wcześniej, żeby sama wypić kawę czy herbatę, spędź sama popołudnie, czytając książkę. Chodzi o to, żeby nie rzucać się w wir działań, tylko po prostu ze sobą być, niewiele robiąc i będąc świadomą swoich odczuć.

2. Zidentyfikuj przyjemne czynności, które możesz robić sama, nie tracąc ze sobą kontaktu. Wspaniałą rzeczą jest to, że sama możesz robić, co chcesz. Śpiewanie przed lustrem, słuchanie audiobooków, wymyślne malowanie paznokci, gotowanie jesiennych zup, pisanie wierszy, szydełkowanie. Takie czynności, wykonywane w samotności, przynoszą głęboki spokój.

3. Medytuj. To świetny sposób na spożytkowanie samotności. Zdrowy, rozwojowy i można go praktykować tylko w spokoju.

Samotne chwile – nie bój się ich – TUTAJ