Samoakceptacja – prosta droga do niej (cz. 2)

Samoakceptacja - prosta droga do niej
123rf

Czy wiesz, że nie akceptujesz siebie, jeśli winisz się za niezrealizowane marzenia, trzymasz się przeszłości i nie jesteś dobra dla siebie. Jak siebie zaakceptować?
1. Rozlicz się z niezrealizowanych marzeń

Jeśli żałujesz, że nie nauczyłeś się japońskiego, nie mieszkasz w willi z basenem albo nie byłaś jeszcze na Kamczatce, przestań żałować. Te niezrealizowane marzenia istnieją po to, żebyś nie mogła akceptować. Bo masz przekonanie, że na akceptację musisz czymś zasłużyć. Znasz tylko angielski w stopniu średnim, mieszkasz na 52 metrach kwadratowych, twoja najdalsza podróż to Kreta i z tym wszystkim jesteś ok. Nic nie musisz, jedynie być.

2. Bądź dobra dla ludzi

Życzliwość dla innych jest dobroczynnością dla nas samych. Gdy okazujemy dobroć, lepiej się czujemy a to już krok do tego, by lubić siebie.

3. Uświadom sobie, że akceptacja nie jest rezygnacją

Puszczanie niezrealizowanych marzeń, pogodzenie się z przeszłością, tolerancja własnych braków nie oznacza, że rezygnujesz z tego, żeby twoje życie było bardziej satysfakcjonujące. To krok w kierunku pozytywnych zmian. W ten sposób uwalniasz energię, którą zużywałaś, żeby tkwić w braku akceptacji. Pomyśl – teraz jesteś wolna, możesz tą energię wykorzystać do tego, co chcesz.