5 powodów, przez które nadal jesteś singielką

123rf.com

Jesteś singielką, która żyje w przekonaniu, że wielka miłość czeka za rogiem? – Mamy złą wiadomość. Tak nie jest. Sprawdź czemu jeszcze nie poznałaś „tego jedynego”.
Jeżeli jesteś singielką i masz dosyć dłuższego tkwienia w tym stanie, polecam Ci poniższy tekst. Ostrzegam przed zbyt dosłownym jego traktowaniem, gdyż jak wiadomo w związku ważne jest poczucie humoru. Tak czy inaczej, oto lista 5 rzeczy, które mogą spowodować, że wciąż jesteś sama.

Mój Ex był najlepszy.

Skoro tak, to czemu jest ex. To, że idealnie potrafił dopasować koszulę do spodni, opuszczał klapę w toalecie i był niezły w łóżku, nie oznacza, że nie spotkasz kogoś, kto także chętnie potowarzyszy Ci przy wyjściu na balet, czy będzie chciał Cię wysłuchać. Wyobraź sobie, że spróbowałaś najsmaczniejsze ciastko na świeci, czy to oznacza, że już więcej ciastek jeść nie będziesz? Zastanów się 😉

Mężczyźni są źli. Bez wyjątku!

Serio? Owszem, zdarzają się „typy”, o których chce się zapomnieć tak szybko, jak to tylko możliwe, jednak poznanie jednego drania, nie oznacza, że reszta męskiej populacji to też nieciekawi osobnicy. Warto otworzyć się i wierzyć, że ten „obcy facet ” może stać się całkiem bliskim i miłym partnerem.

Wszystkie są ładniejsze ode mnie

Tu kłania się niskie poczucie własnej wartości. Cierpi na nie ( w mniejszym lub w większym stopniu) prawie każda znana mi kobieta. Cóż, wiadomo, ideałów nie ma, ale czy naprawdę nie lubisz w sobie nic?! Świadomość swoich atutów (każda z nas je ma, i nie muszą być to nogi aż do szyi) nie tylko sprawia, że czujemy się lepiej we własnej skórze, lecz także dodaje nam seksapilu. Koniec – końców, stare porzekadło mówi „każda potwora ma swojego amatora”

Nie istnieje chłopak dla mnie

To oczywiste, że każdy człowiek ma swoje wymagania i oczekiwania względem innych, a zwłaszcza w kontekście potencjonalnego partnera. Niemniej jednak, warto je od czasu do czasu zrewidować i sprawdzić czy nasze pragnienia są realistyczne czy utrzymują nas w świecie fantazji i… samotności.

Muszę wyjść za mąż

Czyli szukanie partnera za wszelką cenę. Po to by zaspokoić nie zawsze swoją potrzebę nie warto jest wchodzić w byle jaki związek z byle kim. Nie warto realizować „planu” za wszelką cenę. I jeszcze jedno – „rzeczy” zaplanowane na siłę, rzadko kiedy dają Happy end.