5 sposobów na masturbację

flickr.com/dbrckke

Masturbacja to temat na topie. Jednak jej „zastosowanie”, a właściwie cel czasami bywa inny niż ten pierwotny.
Rok temu, dr Joycelin Elders, chirurg generalny USA, zatrząsała światem, mówiąc o tym, że masturbacja to rzecz, której powinno się uczyć ludzi. Po tej wypowiedzi dr Elders została zdymisjonowana, a temat masturbacji przez długi czas odbija się echem, nie tylko wśród opinii publicznej, lecz także w mediach.

Psycholog kliniczny i sekspert dr Belisa Vranich, zauważa, że ten rok odmienił sposób spostrzegania masturbacji jako coś zakazanego. Ludzie mówią o masturbacji coraz bardziej otwarcie, a sam akt samozaspokojenia seksualnego przestał być tabuizowany. I tak, wg. danych umieszczonych w Krajowym Przeglądzie Zdrowia i Zachowań Seksualnych Uniwersytetu Indiany, 7,9% kobiet w wieku od 25 do 29lat otwarcie deklaruje, że masturbuje się od dwóch do trzech razy w tygodniu, co w kontekście purytańskiego społeczeństwa Stanów Zjednoczonych jest nie lada wyczynem.

Masturbacja to jednak rzecz intymna, która powinna dawać nam poczucie zadowolenia i komfortu. Tylko w takich sytuacjach jest ona zdrowa i bezpieczna . Temat seksualności własnej, z racji swojej delikatności, łatwo przekracza granice bezpieczeństwa społecznego. Oto 5 najbardziej dziwnych sytuacji związanych z masturbacją:

1. Wibrator, mądrzejszy niż geniusz

Wymyślona przez biohackerów i fizyków w Dolinie Krzemowej, wibrator Hum, dzięki wbudowanej sztucznej inteligencji, pozna cię lepiej niż znasz samego siebie. Jak to możliwe? – Twórcy wyjaśniają, że HUM zawiera czujniki ciśnienia , które w połączeniu ze sztuczną inteligencja pozwalają wyczuć potrzeby kobiecego ciała podczas używania. Uwaga, by zdobyć to „cacko” trzeba wpisać się na listę oczekujących.

2. Masturbacja w bibliotece i jej skutki

Masturbacja w bibliotece, może dać nie tylko przyjemność ale też sławę. Przekonała się o tym, 19 letnia, była już studentka Uniwersytetu w Oregonie, która swoją „zabawę” w bibliotece nagrała i opublikowała na serwisie PornHub. Wyczyn przypłacony odebraniem indeksu, stał się źródłem zarobku.

3. Zrób sobie dobrze i napisz o tym piosenkę

Przebój „I Touch myselfe” Divinils z 1990 roku ma dość jasny przekaz. Jednak Charli XCX poszła o krok dalej i w piosence „Body of My Own” usłyszymy: Jestem kontrolowana /Ręce mi się trzęsą /Moja skóra staje się wilgotna/ Jestem już blisko/Jestem przeładowana /Wybucham ogniem.

Cóż, to dowód na to, że masturbacja może być niezwykle inspirująca!

4. Masturbuj się charytatywnie

No właśnie, dywagacje na temat tego, jak masturbacja poprawia jakość naszego życia są wszechobecne. A czy kiedykolwiek zastanowiłaś się, co Ty możesz w temacie tym zrobić? – Masturbacja można pozyskiwać na przykład pieniądze na cele dobroczynne. Na przykład poprzez wydarzenie Masturbate – a – Thon, które ma na celu zwiększenie świadomości społecznej w tym nieco delikatnym temacie. W ciągu ostatnich 6 lat, dzięki akcji zebrano 25.000 $ na rzecz promocji zdrowia kobiet, profilaktyki HIV i edukacji seksualnej.

5. Zarezerwuj sobie czas na masturbację

Nie, tu nie chodzi o chwilę w łóżku sam na sam. Chodzi o realne zaplanowanie swojego dnia, a w nim znalezienie czasu na masturbację. Planując czas warto zadbać o nastrój, czyli o dobry erotyczny podkasz, fajny wibrator, relaksującą muzykę i najważniejsze… czas zarezerwowany w kalendarzu ma seksualne samozadowolenie.