Jakie leki obniżają libido?

123rf.com

Winowajca obniżonego popędu seksualnego może znajdować się w apteczce. Istnieją grupy leków, które niekorzystnie wpływają na namiętność w łóżku.
1. Leki przeciwdepresyjne. Ich zadaniem jest poprawa depresyjnych nastrojów. Dlatego lekarstwa te działają na serotoninę, której wydzielanie powoduje odprężenie, zadowolenie, coś w rodzaju optymizmu i uspokojenia. Nie jest to jednak hormon, który rozpala zmysły w sypialni, więc może znacząco obniżać libido. Spadek ochoty na seks może być odczuwalny również po lekach antydepresyjnych, które jednocześnie uspokajają nerwowość. Gdy zaobserwujesz u siebie ten problem, skonsultuj się z lekarzem, który może zalecić zmniejszenie dawki leku.

2. Pigułki antykoncepcyjne. Doustne środki antykoncepcyjne mogą zmniejszyć poziom hormonów płciowych, w tym testosteronu, a więc także wpływać negatywnie na libido. Dobrą alternatywą w tym przypadku są niehormonalne środki antykoncepcyjne, takie jak na przykład wkładki wewnątrzmaciczne czy prezerwatywy. Jednocześnie jednak warto wiedzieć, że niektóre pigułki antykoncepcyjne na pewne osoby działają odwrotnie: potrafią zwiększyć libido.

3. Leki na prostatę. One również mogą powodować niechęć do seksu, bo zapobiegają konwersji testosteronu do jego aktywnej formy. A niższy poziom testosteronu, zwłaszcza u mężczyzn, oznacza mniejsze libido.

4. Leki na wypadanie włosów. Okazuje się, że mężczyźni, którzy z łysieniem radzą sobie w sposób farmaceutyczny, płacą za skutkami ubocznymi w postaci mniejszego wigoru w łóżku. W takim przypadku lepiej chyba sięgnąć po bardziej naturalne metody.

5. Leki przeciwhistaminowe. Również niektóre całkiem niewinnie wyglądające lekarstwa przeciwhistaminowe zmniejszające objawy alergii oraz przeziębienia mogą osłabić popęd płciowy.

6. Leki przeciwdrgawkowe. Są często przyjmowane przez osoby z chorobą dwubiegunową. Właśnie u tych ludzi zanotowano znaczący spadek libido, ponieważ lekarstwa te hamują impulsy z komórek nerwowych, które powodują także chęć na seks. Gdy brakuje tej stymulacji, nie ma ochoty na rozkosze w sypialni.

7. Leki opioidowe. Są błogosławieństwem w zakresie uśmierzania bólu ale przekleństwem w sferze popędu seksualnego. I one obniżają poziom testosteronu.

8. Beta-blokery. Te leki przynoszą nieocenione korzyści dla serca, bo obniżają ciśnienie krwi, dla życia seksualnego natomiast – niekoniecznie. Kiedy krew wolniej krąży, ochota na seks maleje czasem do zera.

9. Leki przeciwlękowe. Zwłaszcza leki silnie uśmierzające lęk działają negatywnie na libido. Farmaceutyczne leczenie stanów lękowych sprawia, że sypialnia staje się miejscem tylko do spania i odpoczynku.