Psychologia Styl Życia Seks Parenting Moda i uroda Zdrowie Przepisy Kultura Rozwój Księgarnia Sklep Cyfrowy

Czy każdy może mieć szczęśliwy związek?

fot.123rf
Związki nie są po to, abyśmy mogli wreszcie być szczęśliwi czy spełnieni. Są po to, byśmy stawali się świadomi – oto nowe podejście do relacji. Gdy to się uda, miłość staje się spełnionym marzeniem życia. Jakiej świadomości potrzebujemy, aby tworzyć wspaniałe związki?

W filmie dokumentalnym o eksbeatlesie George’u Harrisonie jego żona Olivia mówi, że często ludzie pytają ją, jak udało im się przeżyć w małżeństwie ponad 30 lat. Odpowiada wtedy, że to bardzo proste: wystarczy nie złożyć pozwu o rozwód! Mówi także, że tworzymy miłosne związki w jednym celu: aby nauczyć się kochać bez warunków. Kiedy nasza świadomość budzi się, miłość bez warunków wydaje się absolutnie możliwa. I prosta.

Zaczynamy od zakochania. Mamy nadzieję, że my, którzy czuliśmy się dotąd niepełni i niedoskonali, staniemy się doskonali i pełni. Czujemy się cudownie, jakbyśmy w końcu znaleźli matkę, która zaspokoi wszystkie nasze potrzeby! Romantyczna miłość to bardzo piękne uczucie, niestety, krótkotrwałe, ponieważ tak naprawdę nie widzimy tego mężczyzny, tej kobiety, w których się zakochaliśmy. Widzimy własne wyobrażenia: gdy tworzę w umyśle obraz „ciebie”, ty jesteś zajęty tworzeniem mojego obrazu. Powoli odkrywamy, że ukochany, ukochana ma oczekiwania i wymagania i że my mamy wymagania. I że nie spełniamy nawzajem tych oczekiwań. Pojawia się wówczas lęk, ból i poczucie braku. Niestety, źródeł tych bolesnych uczuć doszukujemy się w bliskiej osobie, czyli projektujemy cierpienie, które zawsze w nas było, na zewnątrz i atakujemy partnera. Używamy go, aby ukryć własne cierpienie. Ponieważ atak budzi ból, partner z pewnością odpowie tym samym. Poddajemy się władzy egotycznego umysłu, który żywi nadzieję, że atak czy próby manipulacji będą skuteczne, czyli zmuszą partnera do zmiany zachowania. Tak nigdy się nie dzieje. Pojawiają się spory, konflikty, wybuchy niezadowolenia i akty przemocy emocjonalnej.

Większość z nas uważa, że szczęście można znaleźć gdzieś poza sobą, na zewnątrz, i potem je zatrzymać. Wtedy w centrum naszego zainteresowania znajduje się tylko to, co przychodzi i odchodzi. Pogrążeni w pełnym oczekiwań i obaw świecie emocji nie jesteśmy w stanie dostrzec szczęścia ani nie potrafimy cieszyć się nim. Zamiast tego zajmujemy się tym, co było, co mogłoby się wydarzyć, lub oczekujemy tego, co powinno nadejść. Nie mamy zaufania do chwili. Nie potrafimy odczuwać radości z bycia razem. Myślimy tylko o sobie. Oczekujemy zabezpieczeń i obietnic. Zmuszamy w ten sposób naszych zdezorientowanych partnerów do półprawd i kłamstw, ponieważ nie są w stanie przewidzieć przyszłości lub też pragną nas chronić. Jeśli oczekujemy od bliskiej osoby, że da nam szczęście, w związku szybko pojawią się trudności.

Kokieteryjny typ warunkowej miłości („Kocham cię, jeśli jesteś taka, jaką chcę, żebyś była”) nie może przetrwać. Coś zawsze pójdzie źle, a gdy tak się stanie, przebudzimy się. Zacznie się miłość świadoma: zaczniemy rozumieć, że za każdym razem, gdy chcemy bliską osobę zmienić według własnego pomysłu, tracimy ją. Że różnice w nas są równowartościowe. I równorzędne. Przestajemy siebie nawzajem oceniać i oskarżać; dochodzimy do wniosku, że możemy zgodzić się na to, że w wielu sprawach się nie zgadzamy. Przestajemy przypisywać sobie nawzajem winę, ponieważ wiemy już, że to właśnie nas zabija, a nie punkty widzenia, które w sposób naturalny różnią nas od siebie. Nasze miłosne związki przestają być zdominowane przez problemy i konflikty, atak i obronę. Kończą się gierki umysłu, spory i stawianie na swoim; nie ma już ofiary ani sprawcy, oskarżyciela i oskarżonego. Możemy mówić sobie o różnych własnych zachowaniach bez obwiniania i wytykania błędów. Gdy zauważamy w sobie i w partnerze reakcje egotycznego umysłu i powrót starych wzorców, możemy je rozpoznać i powiedzieć: „No i co z tego?”. Możemy nawet zdrowo się z nich pośmiać.

Strony: 1 2


Jak utrzymać wakacyjny nastrój przez całe lato?

Okres urlopowy zaczął się na dobre, choć niestety, rzadko spędzamy całe wakacje na wyjeździe. Przez większą część lata chodzimy do pracy próbując poczuć wakacyjny klimat ...

Recepta na lęk? „Pokochaj swoje serce”

„Życie jest zaskakująco proste, gdy przestajemy je komplikować.” mówi Dagmara Skalska w swojej najnowszej książce „Pokochaj swoje serce” i przedstawia sposób na pokonanie lęku.
zamknij [x]

POLECANE KSIĄŻKI