Czy seksualność musi mieć podział na hetero i homo?

fot.123rf

Trzy pytania do… Andrzeja Gryżewskiego i Przemysława Pilarskiego, autorów książki „Jak facet z facetem. Rozmowy o seksualności i związkach gejowskich”.
Piszecie, że coming out jest największym wyzwaniem dla gejów. Wasza książka to też rodzaj coming outu?

Przemysław Pilarski: Szczerze współczuję wszystkim, którzy z różnych powodów nie mogą czy nie chcą mówić o swojej orientacji seksualnej w sposób otwarty, którzy muszą prowadzić „podwójne życie”. Bo to życie w nieustannym stanie zagrożenia: Ktoś się dowie? Ktoś się czegoś domyśli? Można dostać paranoi. Ja nie mam takiego problemu. Wystarczy wpisać moje nazwisko do Google. Wyautowanie się jest trudne, ale jego brak to nie pójście na łatwiznę. Miałem to szczęście, że wyoutowałem się publicznie w czasach, kiedy występowałem jako komik stand-up comedy. Książka „Jak facet z facetem” nie jest więc coming outem, to naturalna kolej rzeczy.

Andrzej Gryżewski: Coming out?! Bo napisałem książkę o związkach gejowskich? Jestem psychoterapeutą i seksuologiem i etyka zawodowa zobowiązuje mnie do pomocy człowiekowi w cierpieniu. Od lat na łamach „Wysokich Obcasów Extra” opisuję historie z gabinetu osób heteroseksualnych, biseksualnych, homoseksualnych i aseksualnych. Obecnie zbieram materiały do książki o ludziach z zaburzeniami preferencji seksualnych, bo w gabinecie mam wielu gwałcicieli, zoofili, pedofili. Ale czy będzie to coming out?

Dla kogo jest wasza książka – dla gejów czy dla osób, które chcą ich lepiej zrozumieć?

P.P.: Zdecydowanie dla gejów. W końcu to poradnik. Owszem, ktoś, kto chce gejów lepiej poznać, z pewnością wiele się z tej książki dowie. Podobnie jak ci, którzy chcą się czegoś dowiedzieć o mechanizmach rządzących seksualnością, problemach związkowych niezależnie od płci i orientacji. Ale moim celem było zrobienie książki o gejach i dla gejów.

A.G.: Myślę, że książka zainteresuje ludzi z każdą orientacją seksualną, których ciekawi seksualność człowieka. Poza rozdziałem „Przychodzi gej do seksuologa”, który jest stricte dla gejów, w większości książki opisuję zagadnienia seksualności ludzkiej. Wyjaśniam, jak kształtuje się rozwój psychoseksualny, co zrobić, by mieć silne orgazmy, by w seksie czuć podniecenie i pożądanie, jak urozmaicić sobie seks w związku. Natomiast jeśli chodzi o gejów, to z badań wiemy, że człowiek w całym życiu poznaje kilka tysięcy osób, jest więc ogromne prawdopodobieństwo, że z tych kilkuset osób gejami mogą być nasze bliskie osoby: wujek, brat, sąsiad, przyjaciel…

Skąd pomysł, żeby taką książkę napisać? I to razem?

P.P.: Stąd, że nie ma takiej publikacji na polskim rynku. „Jak facet z facetem” to pierwszy polski poradnik o związkach gejowskich. Dowiedziałem się, że jest seksuolog zainteresowany tym tematem, no i w ten sposób doszło do połączenia sił.

A.G.: We mnie od lat dojrzewał pomysł napisania tej książki. Na 1500 wizyt rocznie w moim gabinecie CBTseksuolog około 500 wizyt dotyczy osób z orientacją homoseksualną. Spodobał mi się też pomysł napisania książki w konwencji: przychodzi gej do heteroseksualnego seksuologa i rozmawiają o podobieństwach i różnicach pomiędzy tymi dwiema orientacjami. Dowiedziałem się, że jest gej zainteresowany napisaniem książki o swojej orientacji, więc zaaranżowałem spotkanie.

Andrzej Gryżewski
psycholog, seksuolog, psychoterapeuta poznawczo-behawioralny.

Przemysław Pilarski
scenarzysta, dramaturg, z autorskimi monologami stand-up comedy występował w klubach i programach telewizyjnych.

Męska męskość

Andrzej Gryżewski, Przemysław Pilarski, „Jak facet z facetem. Rozmowy o seksualności i związkach gejowskich”, Wydawnictwo Zwierciadło 2016

Megaważna książka. Wyjaśnia, radzi, zaspokaja ciekawość… zależy, czego kto potrzebuje. Generalnie jest o gejach i – jak sam tytuł wskazuje – o tym „jak facet z facetem”. Facet z facetem przede wszystkim rozmawia – a mianowicie terapeuta i seksuolog, Andrzej Gryżewski i Przemysław Pilarski, rozmawiają o tym, jak facet z facetem uprawia seks, buduje relację, wychowuje dzieci i odnajduje się w polskiej rzeczywistości. Pozycja ciekawa nie tylko dlatego, że porusza temat trochę tabu, ale też dlatego, że dużo mówi o tworzeniu związków partnerskich, miłości, komunikacji i tolerancji. Przyda się nie tylko samym osobom homoseksualnym, ale też ich krewnym, znajomym i… nieznajomym. Polecam w ramach pogłębiania wiedzy o świecie.

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu SENS

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »