Dlaczego mamy kryzys męskości?

fot.123rf

Świat, który nas otacza, jest nowy dla nas wszystkich, jednak pośród zmian ekonomicznych i ewoluującego klimatu społecznego i technologicznego chłopcy zostają w tyle.
W odróżnieniu od kobiet organizujących się w licznych ruchach nie powstał jak dotąd żaden jakże potrzebny ruch umożliwiający zaktualizowanie roli mężczyzny w społeczeństwie. Mamy natomiast do czynienia z rekordową liczbą facetów niedających sobie rady w szkole, nieumiejących sprostać dziewczynom w kontaktach społecznych i kobietom w sferze seksualnej. Nie trzeba szukać daleko, by dostrzec to, o czym tu mówimy. Każdy zna jakiegoś młodego mężczyznę, który rozpaczliwie zmaga się z własnym życiem.

Dlaczego tak się dzieje? Philip Zimbardo analizuje przyczyny upadku facetów na trzech poziomach: przygląda się cechom samych mężczyzn, sytuacji, w jakiej się znaleźli, oraz układowi sił, który tę sytuację stworzył. Nieskuteczny system edukacji, rodziny z nieobecnym (psychicznie lub fizycznie) ojcem i nadopiekuńcze matki, uzależnienie od pobudzenia, które przynosi wirtualna rzeczywistość, zmiany w środowisku naturalnym wywołane zanieczyszczeniami, recesja oraz rosnąca pozycja kobiet nie sprzyjają rozwojowi facetów.

Pytanie o to, co jest z nimi nie tak albo dlaczego nie są tak zmotywowani jak dawniej, nie jest właściwym postawieniem sprawy. Młodzi mężczyźni są zmotywowani, lecz ich motywacja odbiega od tego, czego oczekują od nich inni. Społeczeństwo chce, by faceci byli szlachetnymi, proaktywnymi obywatelami, biorącymi odpowiedzialność za siebie, współpracującymi z innymi na rzecz zarówno społeczności, do której przynależą, jak i całego narodu. Sęk w tym, że społeczeństwo nie zapewnia wsparcia, środków ani miejsc niezbędnych, by ci młodzi mężczyźni mogli odnaleźć motywację czy zainteresowanie dążeniem do wymienionych celów. Tak naprawdę to właśnie społeczeństwo – od polityki począwszy, przez media, szkołę, aż do rodziny – ma największy udział w tym upadku, ponieważ hamuje intelektualny, twórczy i społeczny potencjał chłopaków od samego początku (…)

Źródło: z książki „Gdzie ci mężczyźni?” Philip G. Zimbardo i Nikita S. Coulombe, Tłumaczenie: Małgorzata Guzowska, Wydawnictwo Naukowe PWN, 2015