Dziesięć kroków do udanej randki

Facetpo40.pl

„I jak poszło?” pyta twój kumpel. Odpowiadasz „Chłopie, nie mogłem jej od siebie odkleić. Zrobiłem piorunujące wrażenie w swojej najlepszej koszuli, rozmowa z nią była porywająca, w samochodzie puściłem seksowne R&B, no i randkę zakończyliśmy u mnie – dziś rano!”. Pełen sukces!
Sukces? Chciałbyś. W rzeczywistości zrobiłbyś wrażenie w swojej najlepszej koszuli, gdybyś nie odkrył, że smród publicznego szaletu to czysta amatorszczyzna w porównaniu z jej zapachem spod pach. Twoja rozmowa z nią – po arcyciekawej historii o kolejnej propozycji ugody twojego klienta z bankiem – była tak porywająca, że twoja dziewczyna ożywiła się dopiero gdy podszedł kelner. A gdy wyszliście z restauracji, ona stwierdziła tonem nieznoszącym sprzeciwu, że jest już późno, a jutro musi wcześnie wstać.

Zastanawiasz się, jak to się mogło stać? Ważniejsze jest pytanie, co mógłbyś zrobić, aby uniknąć takiej porażki. Dajemy ci 10 skutecznych sposobów, abyś następnym razem naprawdę odniósł sukces i nie wyszedł na frajera w oczach kumpla. (Kogo chcesz oszukać, stary? On doskonale przejrzał twoją zmyśloną opowiastkę!)

Oto 10 kroków, które przygotują cię do udanej randki. Zacznij je wdrażać na 24 godziny przed spotkaniem – a sukces masz zagwarantowany.

Nr 10 – przygotuj swoje ubrania dzień wcześniej

Wiesz, co założysz, dobrze to przemyślałeś w ciągu dnia. Jesteś z siebie dumny i myślisz: „Panuję nad wszystkim, będę wyglądał zabójczo w mojej białej koszuli.” Niestety to tylko czcze gadanie (myślenie) i żadnego działania. Na 10 minut przed wyjściem odkrywasz, że twoja najlepsza koszula jest pognieciona i poplamiona. I co teraz? Nie jesteś przygotowany na inną opcję. I czego byś teraz nie wymyślił, już nie będziesz się czuł tak zabójczo jak zamierzałeś. Twoja pewność siebie tuż przed randką wali się na twarz. Mógłbyś tego uniknąć, gdybyś przygotował swoje ciuchy dzień wcześniej. Koszula jest pognieciona? Wyprasuj. Jest beznadziejnie pognieciona? Poszukaj innej. Czy twoje buty wymagają wypastowania? Już łapiesz, w czym rzecz.

Nr 9 – spraw, by kolacja przebiegła gładko

Nie licz na to, że pojawienie się Twojej wybitnej osoby w najlepszej restauracji w mieście jest wystarczającym powodem do tego, aby czekał na was stolik dla dwojga. Zrób wcześniej rezerwację. Kelnerowi dyskretnie daj napiwek z prośbą, aby obsługiwał was ze szczególną uwagą, a gdy postanowicie zmienić lokal, nie zwlekał z rachunkiem. Nie chcesz przecież by żar, który rozniecisz w swojej partnerce, zgasł z powodu zbyt długiego oczekiwania na kelnera.