Młodzież na wakacjach: seks nastolaktów

123rf.com

Tradycyjnie wakacje to czas wolności, obozów i kolonii, a co za tym idzie zmniejszonej kontroli rodzicielskiej. I choć mama i tata chcą wierzyć, że ich pociecha jeszcze nie interesuje się seksem i czeka ją to w życiu jak najpóźniej, to właśnie z dala od domu młodzi ludzie decydują się na pierwsze kontakty.
Statystycznie nadal rozpoczynają życie seksualne około 18 roku życia, ale średnia matematyczna nie mówi nic o ich faktycznych doświadczeniach. Niektórzy zaczynają eksperymentować z seksem w wieku lat 12, inni 25. Samo współżycie to jednak jedynie wycinek z wielkiego tematu, jakim jest ludzka seksualność. Dorośli często nie zdają sobie sprawy, jakie problemy dręczą młodzież, jak bardzo czuje się ona osamotniona i gdzie szuka odpowiedzi na swoje pytania.

Grupa Edukatorów Seksualnych Ponton (do której należę) to nieformalna organizacja wolontariuszek i wolontariuszy, która od wielu lat prowadzi poradnictwo dla młodzieży, w tym wakacyjny telefon zaufania. Codziennie w godzinach 19–21 przy telefonie dyżuruje wykwalifikowana doradczyni. Żadne pytanie nie pozostaje bez odpowiedzi, a jeżeli udzielenie pomocy wykracza poza kompetencje Pontonu, osoba pytająca zostaje skierowana do innego specjalisty. O tym, jak bardzo taka inicjatywa jest potrzebna, świadczy liczba telefonów i smsów otrzymywanych co roku*.

Jakie tematy najbardziej nurtują młodzież? W raportach podsumowujących wakacyjną pracę wolontariuszy zostały one podzielone na następujące kategorie w kolejności od najbardziej popularnych: antykoncepcja, zdrowie/fizjologia, seksualność, relacje, asertywność, ciąża, zgłoszenia przemocy. Są to w większości poważne sprawy. Konieczność rozwiązywania ich za pomocą telefonu zaufania świadczy o poczuciu zagubienia młodych ludzi. Pozostawieni sami sobie nie mają z kim porozmawiać nie tylko o seksie, ale często o relacjach panujących w domu i w szkole, boją się opowiedzieć bliskim o traumatycznym przeżyciu, które ich spotkało.

Na ogół nastolatki, które zwracają się do Pontonu, mają świadomość, że uprawiając seks, powinny się zabezpieczać. Brakuje im jednak podstawowej wiedzy dotyczącej działania środków antykoncepcyjnych, a także z dziedziny prawa. Zrozpaczone pytają o środki wczesnoporonne i możliwość aborcji, nie wiedząc, że są one w Polsce nielegalne. Często wolontariuszka z Pontonu jest pierwszą osobą, która dowiaduje się o ciąży młodej dziewczyny, niestety, zdarza się, że będącej skutkiem gwałtu.