Monogamia i monotonia („Na początku był seks” 2)

123rf.com

mogą się nim cieszyć po równo. Aktywność seksualna rozładowuje napięcia, pozwala nawiązywać i podtrzymywać więzi wewnątrz wspólnoty. Im więcej seksu, tym mniej przemocy – ta oczywista zależność została udowodniona naukowo (s. 332). Ludzie obwarowali seks setkami zakazów, ale nawet w krajach, w których za zdradę się kamieniuje, ludzie zdradzają.

Jeżeli czujemy, że tkwimy w martwym punkcie i nasza relacja seksualna nas nie satysfakcjonuje, od czego zacząć? Od przyznania się przed samą/samym sobą, na czym tak naprawdę nam zależy i jak chcemy, żeby nasze życie wyglądało. Jeżeli naszym priorytetem jest samorealizacja bez krzywdzenia bliskich, nie unikniemy szczerej rozmowy z partnerem/partnerką. Wielu osobom ten krok wydaje się nie do przejścia, ale naprawdę warto spróbować. Może się na przykład okazać, że ona/on czuje się podobnie i również woli wynegocjować nowy układ. Możemy także spotkać się z całkowitym niezrozumieniem, a nawet agresją, lecz dopóki nie znamy opinii bliskiej nam osoby, nie mamy szansy pójść dalej. Same/sami musimy skalkulować ryzyko i podjąć kroki na drodze do wyzwolenia i samoakceptacji.

„Na początku był seks. Prehistoryczne źródła nowoczesnej seksualności”, Cacilda Jethá, Christopher Ryan, tłum. Anna Patrykowska, Wydawnictwo Czarna Owca 2012

materiały prasowe