Jak kochają millenialsi?

123rf.com

Dobra zabawa, fascynacja nowością, wzrok utkwiony w smartfonie i przelotne, hedonistyczne znajomości. Czy to trafna charakterystyka współczesnych młodych? Jak kochają? Czy planują rodzinę? Jak odnajdują się w damsko-męskich relacjach?
O millenialsach mówi się dużo, ale najczęściej w kontekście ich pozycji na rynku pracy, postaw wobec przełożonych i zawodowych obowiązków. Z takiego przekazu wyłania się obraz zmanierowanych młodych ludzi, którzy za nic mają sobie wartości bliskie ich rodzicom i nieco starszym kolegom. Z badania przeprowadzonego przez serwis Sympatia.pl wynika, że to obraz niepełny i nieco krzywdzący.

Nowi znajomi? Tak, ale z umiarem…

Mogłoby się wydać, że millenialsi to zwierzęta społeczne. To prawda, ale jest jedno „ale”… Młodzi wolą spędzać czas w gronie sprawdzonych przyjaciół i czują się nieswojo wśród nowych, zupełnie obcych sobie osób. Dlatego najczęściej nowe osoby poznają w szkole, na uczelni i podczas dodatkowych zajęć (72%) lub w swoich kręgach koleżeńskich (63%).

Dla millenialsów świat wirtualny jest przedłużeniem tego realnego. Te przestrzenie płynnie się przenikają i uzupełniają. Młodzi nie próbują ich oddzielać. Ale czy szukają przyjaciół w internecie? Niekoniecznie… Na pewno rzadziej niż ich starsi koledzy (odpowiednio 68% do 84%). A jeśli nawet poznają innych online, zwykle przy „okazji” – grając w gry i odwiedzając tematyczne serwisy.

Na randki mamy jeszcze czas  

Na randki mają jeszcze czas. Młodzi w internecie chcą pogadać, miło pogawędzić, gdy akurat brakuje im pomysłu na spędzenie wieczoru. Internetowe relacje millenialsów rzadziej kończą się w tzw. „realu”. A ponieważ deklarują, że na trwałe związki i wielkie miłości mają jeszcze czas, serwisy datingowe są dla nich głównie polem do eksploracji i zbierania nowych doświadczeń. Eksperymentują, ale rzadko są gotowi przenosić te relacje poza internet.

W kontaktach damsko-męskich pozostają raczej w tradycyjnych rolach. Młode kobiety na randkę pójdą, jeśli zostaną na nią zaproszone. Panuje przekonanie, że to chłopak powinien inicjować randki (53%). Zaledwie 5% respondentów wskazuje dziewczynę jako tę, która powinna zrobić ten pierwszy krok. Ta teoria ma swoje odzwierciedlenie w praktyce mężczyźni częściej niż kobiety zapraszają na randki (61%). Natomiast co trzecia randka, na które chodzą młodzi, to wspólna decyzja obu partnerów.

Jeśli kochać, to do szaleństwa

Miłość to według młodych użytkowników Sympatia.pl najważniejszy „budulec” udanego związku. Trwałość związku zagwarantuje porozumienie między parterami, którzy spróbują wspólnie rozwiązywać swoje problemy (69%) oraz będą robić wspólne plany na przyszłość, dzielić poglądy i zainteresowania.

Małżeństwo i rodzina?

Zdecydowana większość młodych chce założyć rodzinę i mieć dzieci (9 na 10 badanych), chociaż jeszcze o tym nie myślą i twierdzą, że na realizację tego celu mają jeszcze czas. Chcą się bawić, próbować nowych rzeczy. Często mają poczucie, że wiązanie się z kimś na takim etapie tylko przeszkadza w dobrej zabawie, jednak są otwarci na bliższe relacje, jeżeli taka możliwość się pojawi.

Natomiast samą rodzinę definiują poprzez związek dwojga ludzi, ale z dziećmi (30% badanych). Warto podkreślić, że chodzi o związek sformalizowany, a więc małżeństwo. Ślub najchętniej braliby w wieku 25 lat. Dziecko na świecie powinno pojawić się natomiast dwa lata później.

Pełen raport dostępny tutaj.