Jak pornografia wpływa na mężczyzn?

fot.123rf

Pornografia sama w sobie nie stanowi większego zagrożenia dla osób, które oglądają ją od czasu do czasu lub mają własne doświadczenia seksualne, do których mogą ją odnieść. Jednakże dla młodych chłopców, którym brakuje zarówno edukacji seksualnej, jak i własnych doświadczeń w tym zakresie, może być bardzo problematyczna. Wielu z nich, jak się okazuje, wykształca swoją świadomość seksualności na podstawie twardej pornografii, a nie doświadczeń z realnymi ludźmi. Liczni młodzi mężczyźni mówią o tym, że pornografia doprowadziła u nich do powstania zniekształconego czy nierealistycznego spojrzenia na seks i że mają oni dziś trudności z uzyskaniem seksualnego podniecenia w relacji z rzeczywistą osobą. Dla wielu z nich prawdziwe stosunki seksualne mogą być doświadczeniem obcym i wywołującym lęk, ponieważ wymagają one umiejętności komunikowania się, zaangażowania własnego ciała i interakcji z innym człowiekiem z krwi i kości, który ma swoje seksualne i uczuciowe potrzeby.
Oglądanie pornografii zdecydowanie jest domeną mężczyzn. Podczas pracy nad swoją książką „A Billion Wicked Thoughts: What the World’s Largest Experiment Reveals About Human Desire” (Miliard brudnych myśli: Co największy eksperyment na świecie ujawnia na temat ludzkich pragnień) dwaj badacze, Ogi Ogas i Sai Gaddam, przejrzeli ponad 400 milionów wyszukiwań internetowych i odkryli, że 55 milionów spośród nich (około 13%) dotyczyło treści erotycznych. Kto wyszukiwał te treści? Odpowiedź brzmi: faceci (przede wszystkim). Ogas i Gaddam ustalili, że choć wprawdzie więcej kobiet niż mężczyzn szuka erotycznych opowiadań, to mężczyźni częściej od kobiet – w stosunku sześć do jednego – wybierają oglądanie zdjęć i filmów erotycznych. (…)

Ogas i Gaddam odróżniają męską zdolność do osiągnięcia podniecenia na zasadzie „lub” od kobiecej potrzeby osiągnięcia podniecenia na zasadzie „i”. Wyjaśniają, że mężczyźni mają zdolność osiągania podniecenia dzięki pojedynczemu bodźcowi – ładne piersi lub krągła pupa lub zgrabne nogi wystarczą, natomiast kobiety potrzebują wielu bodźców – atrakcyjny i miły dla dzieci i pewny siebie. Wprawdzie większość kobiet doświadcza fizycznego podniecenia na widok niemal wszystkich treści pornograficznych, lecz podniecenie psychologiczne pojawia się dopiero wtedy, gdy przekroczony zostanie próg niezbędnych „i”. Kobieta musi się też czuć bezpieczna, atrakcyjna i zdrowa fizycznie. Siła „lub” pozwala mężczyznom wykorzystywać okazje na seks. Kobiety nie działają na takiej samej zasadzie. W sytuacjach stresowych na przykład męskie libido rośnie, podczas gdy libido kobiety słabnie. „Mózg kobiety rozdziela świadome podniecenie psychologiczne od nieświadomego podniecenia fizjologicznego, podczas gdy męski mózg je łączy. Natomiast męski mózg oddziela od siebie dwa systemy neuronalne, które w mózgu kobiecym stanowią całość: seks i uczucia”. Mężczyźni i kobiety po prostu wychwytują różne bodźce erotyczne, w odmienny sposób je przetwarzają i inaczej na nie reagują.

Przyglądając się temu, dlaczego faceci grają w gry wideo i oglądają pornografię, zobaczymy, że jest to zarówno objaw, jak i przyczyna ich ogólnego upadku. Istnieje zwrotna zależność między intensywnym oglądaniem pornografii i graniem w gry a problemami społecznymi, seksualnymi i motywacyjnymi: jedno wpływa na drugie i na odwrót. To napędza błędne koło społecznej izolacji. Obawiamy się, że im bardziej prowokujące i realistyczne będą gry wideo i treści pornograficzne, tym częściej rzeczywistość realna i wirtualna będą się zazębiały, i tym bardziej egocentryczni będą stawali się młodzi mężczyźni – całkowicie pogrążeni we własnym świecie, obracającym się wokół mediów elektronicznych.

Nadużywanie którejkolwiek z rozrywek (gier wideo bądź pornografii) może skutkować prawdziwymi problemami, ale to połączenie nadmiernego grania w gry i oglądania treści pornograficznych składa się na śmiercionośny duet, prowadzący do coraz znaczniejszego wycofania z codziennych aktywności, do społecznej alienacji i niezdolności do nawiązywania relacji z kimkolwiek, szczególnie z dziewczętami i kobietami. Pornografia i gry komputerowe mają właściwości uzależniające, ale charakter tego uzależnienia jest odmienny niż w innych nałogach. Przy uzależnieniu od alkoholu, narkotyków czy hazardu chce się więcej tego samego, natomiast uzależnienie od pornografii i gier wideo polega na tym, że chce się tego samego… ale inaczej. Potrzebna jest nowość, żeby osiągnąć tak samo silny haj. Wrogiem jest przyzwyczajenie do regularnie doświadczanego bodźca. Nazywamy to uzależnieniem od pobudzenia – żeby uzyskać ten sam poziom stymulacji, konieczny jest nowy materiał, ponieważ oglądanie wciąż tych samych obrazów po krótkim czasie staje się nieciekawe.

Fragment ze wstępu do książki „Gdzie ci mężczyźni?” Philip G. Zimbardo i Nikita S. Coulombe, Tłumaczenie: Małgorzata Guzowska, Wydawnictwo Naukowe PWN, 2015