Jak zadbać o intymność w codziennym biegu?

fot.123rf

Zobacz rady dla zapracowanych.

fot.123rf
fot.123rf

Zaplanujcie w grafiku „chwile dla siebie”. Zadbajcie, by nie rozpraszały was wtedy zawodowe sprawy i aby był to moment odbicia się od rutyny. Intymna rozmowa, wspólne gotowanie, seks – wybór jest spory, ważne, żebyście naprawdę pobyli ze sobą.

Nauczcie się odkładać na bok mniej istotne sprawy. Podzielcie wasz wspólny czas na odcinki. Wtedy, kiedy jesteście razem, odstawcie na bok wszelkie poboczne wątki. W czasie pomiędzy odhaczajcie przyziemne sprawy.

Bądźcie w kontakcie, nawet gdy jesteście daleko. Korzystajcie ze zdobyczy nowych technologii: wysyłajcie sobie w ciągu dnia krótkie meldunki w formie SMS-ów, zdjęć czy wiadomości na Facebooku albo Snapchacie. Dzięki temu, nawet jeśli fizycznie będziecie daleko, myślami cały czas pozostaniecie „in-touch”.

Postawcie na „szybkie numerki”. To mit, że seks powinien być zawsze spontaniczny i posiadać romantyczną oprawę. Kiedy nie macie czasu na długą grę wstępną, postawcie na krótkie i zaplanowane seks-randki. Jak przekonują psycholodzy – lepsza zaplanowana bliskość niż całkowite oddalenie się od siebie.

Nie róbcie sobie wyrzutów, jeśli nie macie siły. Kiedy jesteście wykończeni, nie zmuszajcie się do bliskości „na siłę”. Najlepsze, co możecie zrobić w takiej sytuacji dla siebie, to zadbać o wypoczynek. Wypoczęci, będziecie czerpali większą przyjemność z seksu.

Potraktujcie brak czasu jako atut. Pomyśl o sytuacji w ten sposób: „Cieszę się, że oboje jesteśmy aktywni zawodowo, a w pracy czujemy się potrzebni”. Bo cóż może być lepszego dla związku niż poczucie własnej wartości obojga partnerów?

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu SENS

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »