Jaki jest facet „drwalopodobny”?

123rf.com

Jeszcze całkiem niedawno ideałem faceta wydawał się być przystojniak z nienaganną prezencją. Później królował hipster. Od kilku miesięcy ich miejsce zajmuje facet „drwalopodobny”. Czym się wyróżnia i jak go znaleźć?
Cofnijmy się kilka lat. Metroseksualizm – neologizm powstały w 1994 roku z połączenia słów metropolia i heteroseksualizm – opisuje mężczyzn nowoczesnych, niebojących się dbać o siebie w każdym tego słowa znaczeniu: począwszy od korzystania z kosmetyków do pielęgnacji, a na czynnym zainteresowaniu modą skończywszy. To faceci, którzy są bardziej na czasie z aktualnymi wystawami i premierami teatralnymi niż z wydarzeniami ze świata sportu. Wrażliwość przestała być dla nich powodem do wstydu, a kobiety poczuły się w ich towarzystwie bardziej doceniane i rozumiane. Właśnie dlatego ten typ faceta cieszył się takim powodzeniem. Do czasu!

Kiedy bowiem po raz kolejny dziewczyna spóźniła się do pracy, bo jej facet okupował łazienkę, nowy krem do twarzy podejrzanie szybko się skończył, a koledzy zaczęli wysyłać przedimprezowe selfie z pytaniem, czy dobrze wyglądają – był to znak, że sprawy zaszły za daleko. Powoli zaczęła pojawiać się tęsknota za prawdziwym mężczyzną, który owszem jest zadbany, ale także męski, a dziewczyna może czuć się przy nim bezpieczna. Bo przecież dążenie do niezależności nie musi oznaczać utraty potrzeby bliskości i bycia otoczoną opieką.

Tak zrodziła się moda na mężczyzn drwalopodobnych czyli, używając angielskiego sformułowania, lumberseksualnych. Co kryje się pod tym zabawnie brzmiącym określeniem? Otóż facet drwalopodobny to taki, którego głównymi atrybutami są broda, flanelowa koszula w kratę i jeansy.

Lubi wyglądać dobrze i modnie, ale wierne odwzorowywanie stylizacji z Vogue’a nie jest jego priorytetem. Wystarczy pomyśleć o jednym z najlepszych polskich blogerów modowych, Ekskluzywnym Menelu, którego świetnie dobrane zestawy podkreślają jego męskość. Drwal lubi zadbać o siebie i o swój zarost, jednak zamiast codziennie wyskubywać pensetką najmniejsze włoski, woli raz na jakiś czas oddać się w ręce profesjonalisty w miejscu takim jak np. Barberian Academy & Barber Shop w Warszawie, otwartym niedawno przez Nergala. Chłopak drwaloseksualny jest idealną kombinacją metroseksualisty z prawdziwym macho. Z chęcią zobaczy „Casablancę”, ale równie zadowolony będzie oglądając z kolegami mecz w barze.

Jedno jest pewne – przy takim drwalopodobnym facecie dziewczyna może czuć się kobieca i bezpieczna, a równocześnie nie rezygnować z rozwoju i kariery. Jak go znaleźć? Skorzystaj z aplikacji mobilnej ZaadoptujFaceta.pl. Sprawdź hashtagi: #drwal, #brodacz lub #niedźwiadek, a być może poznasz drwala właśnie dla ciebie.