Jakich mężczyzn szukają Polki?

123rf.com

Mięśniak, badboy, młody ambitny z korporacji czy hipster? Zobacz, jakich mężczyzn poszukują Polki.
Francuski portal ZaadoptujFaceta.pl, przedstawiający się jako sklep z mężczyznami, przygotował zestawienie najpopularniejszych typów facetów wśród polskich użytkowniczek.

ARTYSTA

To specyficzny i wyjątkowy typ faceta. Nikt do końca nie rozumie, co robi, mimo że wydaje się być cały czas zajęty. Nie przywiązuje wielkiej wagi do wyglądu, ale jakimś cudem zawsze wygląda fajnie. Stylu dodaje mu nieodłączna, przerzucona przez ramię teczka lub tuba skrywająca jego arcydzieła. Pełen tajemnic skryty introwertyk zarazem skromny i przekonany o swojej wyjątkowości. Choć nikt nie wie dlaczego, to działa na dziewczyny.

Artystę spotkasz w jego naturalnym środowisku: na Krakowskim Przedmieściu, w okolicy Akademii Sztuk Pięknych – jego drugiego domu. Po częstych wizytach w Muzeum Sztuki Nowoczesnej przesiaduje w miejscowej kawiarni, gdzie kontempluje sztukę i zachwyca się najnowszymi artystycznymi wydawnictwami. Gdy nadchodzi noc, lubi wybrać się na drinka – w końcu artysta też człowiek! Kiedyś bywał w Planie B, ale od kiedy klubokawiarnia stała się zbyt mainstreamowa, wybiera inne miejsca. Lubi łączyć przyjemne z pożytecznym, dlatego często odwiedza PardonToTu lub DZiKa, żeby posłuchać koncertu alternatywnego francuskiego zespołu lub potupać nóżką w rytm bałkańskich rytmów. Nie mylcie go z hipsterem – może się obrazić!

Gdy spędza wieczory w domu, artysta ogląda na TVP Kultura wywiady z ludźmi ze świata sztuki lub wkręca się w niszowe kino skandynawskie. Fan serialu „Fargo”, nawiązującego do filmu wielkich braci Coen. Telewizję uważa raczej za rozrywkę dla „zwykłych” ludzi, dlatego programy typu „Mam Talent” ogląda jako eksperyment socjologiczny, nie formę rozrywki.

AMBITNY

Zadbany, w dobrze skrojonym garniturze i z nienaganną modną fryzurą. Sprawia wrażenie ustawionego faceta – inwestuje w wygląd i wie, gdzie się pokazać, żeby zostać dostrzeżonym. Ponieważ jest na początku drogi do sukcesu, prawdopodobnie wciąż mieszka z rodzicami, a na spotkania biznesowe dojeżdża… tramwajem.

Spotkasz go w BąTą – w ciągu dnia na lunchu, a po zmroku ze znajomymi, z rozwiązanym krawatem i z kieliszkiem prosecco. Lubi zwracać na siebie uwagę, więc na pewno od razu go zauważysz! Do domu wraca nocnym, na taksę szarpnie się tylko wtedy, kiedy podryw okazał się owocny i nie wraca sam.

Jego wzorem jest twardy i bezkompromisowy Frank Underwood. W wolnych chwilach lubi oglądać serial „Suits”, wyobrażając sobie, że już niedługo stanie na czele międzynarodowej korporacji. Wciąż opowiada o swoich miłosnych podbojach, ale najchętniej chciałby się zakochać i spędzać weekendy, oglądając „Chirurgów” ze swoją dziewczyną.

UMIĘŚNIONY

Jego motto to „Najpierw masa, potem rzeźba”. W ciągu dnia spotkasz go na siłce. Wylewa z siebie ostatnie poty podczas treningu CrossFitu, prędzej w małej, osiedlowej sali niż w sieciówce przeznaczonej dla ludzi z korpo. Po wszystkim, czasem skoczy do solarium, chociaż nikomu się do tego nie przyzna. Choć ćwiczenia to sens jego życia, koktajle białkowe to nie jedyne koktajle, jakie w siebie wlewa. Raz w tygodniu mięśniak zamienia się bowiem w Casanovę i rusza na rajd po najgłośniejszych klubach.

Wieczór zaczyna w Pijalni Wódki i Piwa, a po kilku szotach bryluje na parkietach okolicznych klubów. Zabawę najczęściej kończy, podrywając dziewczyny o platynowych włosach i rozmazanych oczach.

Jest fanem wszelakich reality show. Zna cały skład „Ekipy z Warszawy” i chętnie sam zgłosiłby się do nowej edycji. Jeżeli to mu nie wyjdzie, mógłby zostać przystojnym i umięśnionym detektywem, rozwikłującym najtrudniejsze miejskie zagadki niczym bohaterowie „CSI Miami”. Choć lepiej mu nie przeszkadzać, kiedy wkręci się w odkodowany mecz na Canal+, mięśniak to w głębi duszy poczciwiec, który nie skrzywdziłby muchy.