Kompleksy a seks

123rf.com

Najchętniej kochałabyś się w całkowitej ciemności? Rezygnujesz z ulubionej pozycji, bo twoje pośladki są nie dość jędrne? Przed seksem rozbierasz się zawsze pod kołdrą? Jeśli odpowiadasz na te pytania twierdząco, twoje kompleksy nie pozwalają ci cieszyć się seksem.
A prawda jest taka, że twój partner mniej dba o obwód twoich ud niż ci się wydaje. Bardziej chodzi mu o wspólne przeżywanie radości w łóżku, witalność i entuzjazm. Tracisz czas, zajmując się fałdką na brzuchu lub cellulitem. Jednak powtarzanie sobie: „Mojego partnera nie obchodzi moja za duża pupa lub za chude łydki” nic nie pomoże, jeśli sama nie zadbasz o własny obraz ciała w swoich oczach. Badania pokazują, że niektóre kobiety czują się bardziej seksowne, gdy są szczuplejsze. Dlatego ich libido wzrasta, gdy tracą na wadze i mogą wkładać bieliznę z mniejszym rozmiarze. Ich umysł oraz ciało działają zgodnie z normami, które narzuca im świat ze swoimi wymogami. Tymczasem same możemy zająć się autoerotyzmem i zmienić co nieco w postrzeganiu siebie. Nie są tu potrzebne żadne szkolenia, tylko wyrozumiałość dla własnego ciała. Jak to zrobić?

Przestać się koncentrować na tak zwanych niedostatkach i na tym, żeby je ukryć, tylko skupić się na przyjemności. W ten sposób pożegnamy niechęć do siebie, która może doprowadzić nas do poczucia obrzydzenia, obsesji na punkcie wagi, porównywania siebie z innymi. Grozi to nawet zaburzeniem psychicznym, które polega na tym, że przestajemy odróżniać tego co wymyślimy sobie na temat własnego ciała a tym, jak ono w rzeczywistości wygląda. Wszystko to zwiększa wstręt do siebie a tym samym zmniejsza przyjemność seksualną.

Istnieją dwa sposoby, aby rozwiązać ten problem – zmienić swoje ciało lub zmienić swój sposób myślenia o nim. Efekty diet czy katowania się na siłowni, kiedy walczymy ze sobą, prawie nigdy nie dają oczekiwanych rezultatów. Drugi sposób przynosi najtrwalsze efekty, bo zyskujesz pewność siebie niezależnie od czynników zewnętrznych. Akceptacja swojego fizycznego ja podnosi atrakcyjność oraz libido. Jeśli wreszcie przestaniesz męczyć swoje ciało krytyką, odwdzięczy ci się cudownym seksem.

Oto twoje zadanie domowe:

  • Stojąc nago przed lustrem, myśl o swoim ciele z miłością i z akceptacją.
  • Kiedy następnym razem będziesz się kochać, nie rozbieraj się pośpiesznie, tylko powoli i uwodzicielsko.
  • Spróbuj pozycji seksualnych, których wcześniej unikałaś, skupiając się jedynie na przeżywaniu przyjemności.